wtorek, listopad 19, 2019
Follow Us
×

Ostrzeżenie

JUser::_load: Nie można załadować danych użytkownika o ID: 44.
wtorek, 31 maj 2016 12:41

Były dyrektor generalny Biedronki ujawnia swoje plany

Written by Newseria
Rate this item
(0 votes)
Były dyrektor generalny Biedronki ujawnia swoje plany fot. newseria

Pedro Pereira da Silva po 25 latach pracy w Jeronimo Martins, w tym 16 latach w Polsce, zmienia barwy. Pokieruje siecią sklepów spożywczych Dixi w Rosji i chce tam powtórzyć sukces Biedronki. Da Silva skorzysta też z innych swoich doświadczeń – jest współtwórcą Polsko-Portugalskiej Izby Gospodarczej, która obecnie zrzesza ponad 200 firm i pomaga we wzmacnianiu dwustronnych relacji.

– Dixi chce zwiększyć swój udział w rynku, jest więc wiele do zrobienia. Ostatnich kilka tygodni spędziłem w Rosji i jestem bardzo zadowolony z tego, co tam zobaczyłem. Poznałem fascynujących ludzi, z pozytywną energią, poczuciem humoru i determinacją, by się rozwijać. To będzie więc dla mnie kolejne duże wyzwanie – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Pedro Pereira da Silva, były prezes Jeronimo Martins Polska i były prezes Polsko-Portugalskiej Izby Gospodarczej. – Dlatego, choć miałem oferty z różnych krajów i kontynentów, zdecydowałem się na Rosję.

Pod wieloma względami – m.in. pod względem liczby pracowników – Grupa Dixi jest podobna do Biedronki, którą da Silva kierował przez ostatnich 16 lat.

– Udało nam się stworzyć sieć, którą co miesiąc odwiedzają miliony Polaków i którą ponad połowa Polaków uważa za swój sklep pierwszego wyboru. Sukcesem jest również to, że oferujemy przede wszystkim produkty wytworzone przez polskich producentów, firma zatrudnia przede wszystkim Polaków, polskich menadżerów z polskim know-how – mówi da Silva.

Podkreśla, że lata spędzone w naszym kraju były pełne wyzwań. Sieć w tym czasie stała się największą siecią handlową w Polsce. Otwierając nowe sklepy i centra dystrybucyjne, firma utworzyła tysiące nowych miejsc pracy. Obecnie zatrudnia ponad 55 tys. osób.

– Udało nam się zbudować od zera firmę, która stała się największym prywatnym pracodawcą w kraju. Jeżeli w nowym kraju tworzysz firmę od zera, musisz się liczyć z wieloma wyzwaniami i tak było w moim przypadku – tłumaczy da Silva.

Zaznacza, że głównym kapitałem Biedronki są ludzie. I chodzi mu nie tylko o menadżerów. Da Silva szczyci się tym, że firma proponuje swoim pracownikom jeden z najbogatszych pakietów socjalnych na rynku, a pensja minimalna obowiązująca w sieci Biedronka od kilku lat jest co najmniej kilkanaście procent wyższa od najniższej płacy krajowej.

Da Silva podkreśla, że Biedronka jest symbolem sukcesu w branży handlowej zarówno w Europie, jak i na świecie i stała się międzynarodowym punktem odniesienia.

– Polska branża spożywcza stała się bardzo konkurencyjna, stała się symbolem sukcesu w Europie. Polscy producenci żywności są doceniani, mają najwyższej jakości ofertę przy bardzo konkurencyjnych cenach – mówi były prezes Jeronimo Martins Polska.

Pedro Pereira da Silva jest też jednym z inicjatorów powstania Polsko-Portugalskiej Izby Gospodarczej. Zaczęła ona działalność w marcu 2008 roku, zrzeszając 22 firmy członkowskie – dziś jest ich 10 razy więcej.

– Działalność Izby jest bardzo widoczna w kraju i na arenie międzynarodowej. W 2014 roku zostaliśmy uznani za najlepszą portugalską izbę handlową na świecie – mówi były prezes Izby. – Budujemy wzajemne relacje w naszych krajach, ale nie tylko. Reprezentujemy portugalskie firmy w całej Europie Środkowo-Wschodniej. Staramy się też wspierać naszych członków, którzy chcą prowadzić biznesy w Afryce, Ameryce Południowej i innych krajach portugalskojęzycznych, w których mamy swoich przedstawicieli.

W I kwartale 2016 roku obroty handlowe między Polską a Portugalią osiągnęły 305,1 mln euro, przy czym były one zdominowane przez polski eksport, którego wartość wyniosła 268,5 mln euro. W stosunku do I kwartału 2015 roku to ok. 2-proc. spadek.

Polska jest poza pierwszą 20 inwestorów w Portugalii. Według Banku Portugalii na koniec marca tego roku, polskie inwestycje wynosiły tam nieco ponad 14,5 mln euro. Jedynym polskim podmiotem zarejestrowanym w Portugalii jako inwestor jest X-Trade Brokers (XTB) Dom Maklerski SA. Dopiero w ubiegłym roku dołączyła do niej spółka Asseco Poland, jeden z największych w Europie producentów oprogramowania, przejmując pakiet kontrolny w portugalskiej spółce informatycznej Exictos SGPS. Na tamtejszym rynku obecna jest też firma kosmetyczna Inglot, która ma w Portugalii sieć sklepów na bazie franczyzy.

Z kolei wartość portugalskich inwestycji w Polsce wyniosła blisko 1,3 mld euro, a nasz kraj jest ósmą najważniejszą lokalizacją dla tamtejszych firm. W Polsce zainwestowały przedsiębiorstwa m.in. z branży bankowej i spożywczej.