wtorek, sierpień 09, 2022
Follow Us
piątek, 22 lipiec 2022 12:48

Nowe inwestycje, stare błędy. Kontrakty koolejowe zagrożone Wyróżniony

Napisał
Oceń ten artykuł
(1 głos)
W 2012 schodzenie z palcu budowy i zrywanie kontraktów przez wykonawców lub inwestora w dobie finansowego kryzysu było na porządku dziennym W 2012 schodzenie z palcu budowy i zrywanie kontraktów przez wykonawców lub inwestora w dobie finansowego kryzysu było na porządku dziennym Photo by Jakub Nawrot on Unsplash

Kontrakty kolejowe w związku z wojną na Ukrainie są zagrożone ich realizacja wyjątkowo trudna. Na tę sytuację wpływa również wzrost cen.

- Przed i zaraz po Euro 2012 na potęgę budowano, a raczej starano się budować, drogi i kolej, czemu sprzyjał świeży napływ środków z Unii Europejskiej. Niestety ofensywa ta udała się średnio – ocenia Dawid Piekarz, wiceprezes Instytutu Staszica, odnosząc się do inwestycji infrastrukturalnych. Jak podkreśla, nierozstrzygnięta wciąż kwestia waloryzacji kontraktów kolejowych jest dziś palącym problemem.

W latach 2008-2012 świat zmagał się z kryzysem finansowym - obecnie dotyka nas zaś kryzys związany z wojną na Ukrainie. Ich efekt to nie tylko potężny odpływ kadr z całego sektora, ale także skokowy wzrost cen materiałów budowlanych.

Schodzenie z palcu budowy i zrywanie kontraktów przez wykonawców lub inwestora w dobie finansowego kryzysu było na porządku dziennym, co wiązało się z ignorowaniem przez zamawiających możliwością wzrostu cen zaraz po zawarciu umowy – wskazuje Dawid Piekarz.

Mimo, że Ministerstwo Infrastruktury porozumiało się z przedstawicielami firm budowlanych w sprawie dopuszczenia 10-procentowej waloryzacji rządowych kontraktów, umowy nie są realizowane lub wręcz z dnia na dzień wypowiadane, a producenci nie są w stanie zagwarantować ciągłości dostaw.

Boom w inwestycjach infrastrukturalnych w Polsce obserwowaliśmy w latach poprzedzających piłkarskie mistrzostwa kontynentu Euro 2012, a także zaraz po tej imprezie – przypomina Dawid Piekarz szef Instytutu Staszica.

- Wtedy paradoks stanowiło to, że głosem rozsądku był poseł ówczesnej opozycji Andrzej Adamczyk. Dzisiaj jako minister infrastruktury zasiadł on do stołu z wykonawcami inwestycji drogowych i osiągnął porozumienie co do waloryzacji kontraktów. Wciąż jednak nierozstrzygnięta pozostaje kwestia waloryzacji kontraktów kolejowych – komentuje Dawid Piekarz, wiceprezes Instytutu Staszica.

Całość tekstu: Nowe inwestycje, stare błędy. Realizacja kontraktów kolejowych jest zagrożona

Żródło: wnp.pl

a