środa, kwiecień 14, 2021
Follow Us
wtorek, 28 wrzesień 2010 13:37

Piękna efemeryda Wyróżniony

Napisane przez Przemysław Skrzydelski
Oceń ten artykuł
(2 głosów)
Panny z Wilka Panny z Wilka mat. pras.

Igor Gorzkowski, ostatnio rzadziej reżyserujący dla Studia Teatralnego Koło, dokonał swobodnej adaptacji „Panien z Wilka" Jarosława Iwaszkiewicza. Poetycki spektakl jest dyplomem IV roku Wydziału Aktorstwa Wyższej Szkoły Komunikowania i Mediów Społecznych im. Jerzego Giedroycia.

To wyjątkowe przedsięwzięcie, bo przedstawienie zostało zagrane raptem sześć razy, co i tak powinno nas cieszyć w obliczu kłopotów lokalowych warszawskiego Studia Koło. Już od ponad roku Gorzkowski i jego stali aktorzy nie mogą znaleźć stałej siedziby dla swoich spektakli – ciągle łudzeni przez stołeczny Ratusz różnym możliwościami, nie otrzymują konkretnej odpowiedzi. Efekt tej „teatralnej" polityki? Żadnej praktycznie z programowych produkcji tej offowej grupy nie można zobaczyć, a sam Gorzkowski musi tułać się z miejsca na miejsce, biorąc się za projekty tymczasowe, całkiem spontaniczne. Pod koniec poprzedniego sezonu w Teatrze Academia Romana Woźniaka pokazał „Pięknych ludzi", później „Dolinę Muminków" dla dzieci w Teatrze Wytwórnia, teraz znów gościnnie w tym miejscu zrealizował „Panny z W.", czyli adaptację słynnego opowiadania Jarosława Iwaszkiewicza, tyle że z przymrużeniem oka. I to sporym. Siódemka młodych aktorek i jeden aktor (w roli Wiktora Rubensa Michał Szubert) pokazuje coś na kształt luźnego kolażu niektórych scen z powieści, zahaczając momentami o parodię wystylizowanych charakterów z Iwaszkiewicza. Scenki dialogowe mieszają się tutaj z impresjami opartymi na grze fabularnych skojarzeń. Gorzkowski idzie zresztą podobnym tropem co w przypadku „Pięknych ludzi"; nagle narracja się urywa, a opowieść odpływa daleko w inną stronę, jakby wychodziła bardziej z głów postaci i ich własnych interpretacji zdarzeń, alternatywnych konfabulacji, niż była oparta na tym, co logicznie powinno się stać. Jednak ani na chwilę nie tracimy kontaktu z poetyką wypowiedzi. Wszystko jest konsekwencją jakiegoś scenicznego zdarzenia czy wypowiedzi, od razu daje się uzasadnić, a przede wszystkim wynika z subtelnej wyobraźni Gorzkowskiego, która za każdym razem ma za zadanie zaskoczyć widza i wciągnąć go w teatralność każdej możliwej opowieści. W końcu wszystko można na teatr „przełożyć"...

Poza tym, ten, kto wie, jak wspaniale ogląda się młodych aktorów podczas ich pierwszych w pełni publicznych występów, doskonale rozumie też atmosferę takich wydarzeń.

Miejmy nadzieję, że spektakl powróci chociaż na kilka jeszcze pokazów.

„Panny z W."
reżyseria i scenariusz: IGOR GORZKOWSKI
scenografia i kostiumy: JOANNA GAWROŃSKA
występują:
MICHAŁ SZUBERT
ALICJA SZKAMRUK
AGNIESZKA ZIELKOWSKA
ANGELINA SOKALSKA
MALWINA WASILEWSKA
KINGA KOSIK
EMILIA GAWKOWSKA
MARIA STAŃSKA-NOWICKA

Premiera w Teatrze Wytwórnia 19 września 2010

{jumi [*8]}

a