wtorek, kwiecień 16, 2024
Follow Us
wtorek, 15 styczeń 2013 12:00

Internetowa arena

Napisane przez as
Oceń ten artykuł
(0 głosów)
Internetowa arena fot. wikimedia commons /Coaster J

Gry komputerowe przyciągają coraz więcej widzów, upodabniając się do sportów takich jak siatkówka czy futbol. Zapoznaj się z naszym szybkim spojrzeniem na świat e-sportu.

Niektórzy nie wyobrażają sobie lepszego relaksu od spokojnego wieczoru przy meczu. Z kolei innych kręcą gry komputerowe, dzięki którym można połączyć się poprzez internet z tysiącami innych graczy. Teraz, dzięki rozwojowi nowych technologii informatycznych powstała nowa rozrywka, której codziennie oddają się tysiące osób: electronic gaming.

Kto jeszcze 20 lat temu pomyślałby, że ludzie będą się tłumnie zbierać, aby oglądać innych ludzi grających na komputerze? A jednak, takie osoby istnieją – i jest ich dużo więcej niż podejrzewacie. I podobnie jak fani „prawdziwych” sportów, mają swoje ulubione drużyny i idoli.

Lim-Yo Hwan ma 32 lata i swój własny fanklub liczący ponad 600 000 członków. Na swoich stronach internetowych jego fani dzielą się informacjami o jego ulubionych piosenkach, daniach i wybrykach. Zarabia ponad 300 000 dolarów rocznie, nie licząc sponsoringu i wygranych w turniejach. Jakich turniejach? Hwan gra w Starcraft, jedną z najsłynniejszych komputerowych gier strategicznych, a jego bitwy oglądają z zapartym tchem setki tysięcy graczy w całym internecie.

Choć scena elektronicznych igrzysk już teraz nie należy do najmniejszych, w najbliższej przyszłości ma duże szanse znacznie się wzmocnić. Coraz lepsza technologia i szum medialny powstający wokół wirtualnych zmagań oznaczają, że wiele więcej nastolatków i dzieci zechce spróbować swoich sił. Niebagatelne są też nagrody – w ostatnim turnieju gry League of Legends zwycięska drużyna z Tajwanu otrzymała 1 milion dolarów!

Co będzie dalej? To dopiero ma się okazać. Tymczasem liczba osób obserwujących największe rozgrywki internetu dubluje się co pół roku. Ostatni turniej League of Legends przyciągnął 8 milionów widzów – więcej niż organizatorzy części tradycyjnych sportów mogliby sobie wymarzyć. Będziemy patrzeć z zainteresowaniem: być może Polacy mają szansę dojść do finału w piłce nożnej, nawet jeśli zdarzy się to tylko na ekranie…

{jumi [*7]}

a