niedziela, wrzesień 25, 2022
Follow Us
wtorek, 22 luty 2022 11:49

Feleszko: Odporność dziecięca przekłada się na dorosłe życie Wyróżniony

Napisał
Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Gdy dziecko przychodzi na świat, jego odporność nie jest jeszcze dojrzała. Układ odpornościowy będzie się kształtował jeszcze długo po narodzinach, a szczególne znaczenie dla tego procesu mają „dobre” bakterie.

To one już podczas porodu i w początkowym okresie życia zasiedlają jelita, tworząc mikrobiotę jelitową. Noworodek urodzony siłami natury otrzymuje te korzystne bakterie, przechodząc przez kanał rodny mamy. Z kolei z myślą o niemowlętach urodzonych drogą cięcia cesarskiego dzięki osiągnięciom współczesnej nauki powstały sposoby na wspieranie mikobioty jelitowej. Jedną z nich jest odpowiednie żywienie dziecka po narodzinach.

– Układ odpornościowy dziecka zaczyna kształtować się w okresie życia płodowego. Już na tym etapie powstają pierwsze organy odpowiedzialne za tworzenie komórek immunokompetentnych, czyli tych, które pełnią rolę obronną. Natomiast najintensywniejszy moment dojrzewania układu odpornościowego rozpoczyna się po urodzeniu dziecka – mówi agencji Newseria Lifestyle dr hab. n. med. Wojciech Feleszko, immunolog kliniczny i pediatra.

Z chwilą przyjścia dziecka na świat jego otoczenie diametralnie się zmienia. Z brzucha mamy, czyli miejsca o ograniczonej ekspozycji na mikroorganizmy, noworodek trafia do środowiska, w którym te mikroorganizmy są wszechobecne – w powietrzu, na skórze matki, są też przenoszone przez personel medyczny1. Dlatego pierwsze tygodnie życia dziecka to okres, w którym jego układ odpornościowy szybko się rozwija.

– Przyjmujemy, że 1000 pierwszych dni życia dziecka to okres najbujniejszego dojrzewania układu odpornościowego. To dojrzewanie kończy się około siódmego, dziesiątego, a według niektórych nawet około dwunastego roku życia. Wtedy układ odpornościowy dziecka jest już równy układowi odpornościowemu osób dorosłych – mówi dr hab. n. med. Wojciech Feleszko.

W rozwoju układu odpornościowego ważną rolę pełni skład mikrobioty jelitowej. To ogół mikroorganizmów, głównie bakterii, tworzący w układzie pokarmowym złożony ekosystem. Przyjmuje się, że jelita człowieka są zamieszkiwane przez ok. 1014 rodzajów bakterii o łącznej masie 1,5 kg. Korzystne bakterie stanowią pierwszą barierę dla drobnoustrojów – ich funkcją jest ochrona nabłonka przed bakteriami chorobotwórczymi i toksynami. Dodatkowo stymulują układ odpornościowy, a także konkurują z patogenami o środowisko życia, przeciwdziałając ich namnażaniu2.

Jednymi z pierwszych korzystnych bakterii, które zasiedlają przewód pokarmowy noworodka, są bifidobakterie, zwłaszcza te z gatunku Bifidobacterium breve. Odpowiadają one za aktywację niedojrzałego układu odpornościowego i najliczniej występują w jelitach zdrowych niemowląt. Są uważane za kluczowe w kształtowaniu mikrobioty jelitowej podczas wczesnego dzieciństwa. Ten gatunek bakterii charakteryzuje się nie tylko działaniem immunomodulującym i przeciwdrobnoustrojowym, ale i przeciwzapalnym3.

– Gatunki bakterii zasiedlające jelito już w pierwszym momencie po urodzeniu odgrywają ogromną rolę w prawidłowym kształtowaniu układu odpornościowego. Część z nich dziecko uzyskuje od matki w czasie przejścia przez kanał rodny, część otrzymuje z mlekiem matki – wyjaśnia pediatra.

Mikrobiota jelitowa niemowlęcia jest kształtowana przez wiele czynników, do których zaliczają się m.in. skład mikrobioty matki, dieta matki i dziecka, otoczenie szpitalne i rodzaj porodu4. Jeżeli odbywał się on siłami natury, w trakcie przechodzenia przez kanał rodny mikrobiota niemowlęcia została wzbogacona o bakterie pochodzące zarówno z przewodu pokarmowego, jak i z dróg rodnych mamy. W ten sposób dziecko otrzymało dodatkowe wsparcie dla swojego układu odpornościowego.

Zarówno w Polsce, jak i na całym świecie w ostatnich latach rośnie jednak liczba porodów przez cesarskie cięcie, które jest nierzadko konieczną procedurą ratującą życie dziecka i matki. Dzięki osiągnięciom współczesnej nauki jest jednak wiele strategii wspierania mikrobioty jelitowej niemowląt urodzonych tą metodą, wśród których kluczowe jest odpowiednie żywienie dziecka po narodzinach.

– Mikrobiotę jelitową u dzieci urodzonych metodą cięcia cesarskiego można wspierać poprzez karmienie piersią. Mleko matki zawiera korzystne gatunki bakterii, np. właśnie Bifidobacterium breve, ale i prebiotyki, które sprzyjają zasiedlaniu przewodu pokarmowego przez te bakterie – mówi dr hab. n. med. Wojciech Feleszko. – Obecnie staramy się zrozumieć, jak wygląda ten proces, ażeby wszystkie dzieci mogły w pierwszych momentach po urodzeniu skorzystać z zasiedlania przewodu pokarmowego i uzyskać prawidłową mikrobiotę jelitową. I w tym celu stosujemy różne metody, jak np. vaginal seeding [procedura polegająca na przetarciu noworodka urodzonego przez cesarskie cięcie płynami pochwowymi matki – red.] oraz podawanie dzieciom odpowiednich mieszanek mlecznych wzbogacających mikrobiotę jelitową.

a