środa, marzec 03, 2021
Follow Us
czwartek, 24 grudzień 2020 12:41

Farmaceuci mogliby szczepić. Potrzebne zmiany prawa Wyróżniony

Napisane przez Bogusław Mazur
Oceń ten artykuł
(0 głosów)
Photo by Cici Hung on Unsplash Photo by Cici Hung on Unsplash mat.pras

Wzorem innych krajów należy rozważyć poszerzenie katalogu pracowników ochronny zdrowia uprawnionych do wykonywania szczepień m.in. o farmaceutów – mówi dr n. farm. Magdalena Skarżyńska z Instytutu Narządów Zmysłów w Kajetanach.

Zacznijmy od zbliżających się Świąt. Wiele osób zastanawia się, czy jechać do swych rodziców czy dziadków, bo niesie to jednak ryzyko zakażenia. Pani zdaniem, lepiej jechać, nie jechać, czy uzależnić decyzję od konkretnej sytuacji?

Niestety, nie jest łatwo udzielić jednoznacznej odpowiedzi na to pytanie. Sytuacja pandemiczna, w której się znajdujemy jest dynamiczna, dane o zachorowaniach i zgonach nie napawają optymizmem. Ostateczne decyzje każdy będzie musiał podjąć indywidualnie – zależenie od sytuacji swojej rodziny i najbliższych. To mogą być trudne wybory. Na pewno wiele osób będzie chciało się spotkać z bliskimi, tym bardziej, że już ostatnią Wielkanoc często spędziliśmy w ograniczonym gronie. Z drugiej strony takie spotkania to podwyższone ryzyko. Ja osobiście zdecydowałam się spędzać ten okres wyłącznie w gronie najbliższej rodziny.

A jeśli już zdecydujemy się wyjechać to jakie, poza zalecanymi przez rząd, można zastosować dodatkowe środki ostrożności? Czy w ogóle są takowe?

Zachowanie dystansu, częste mycie rąk oraz regularne wietrzenie pomieszczeń są kluczowe i mogą ograniczyć ryzyko, ale na pewno tego ryzyka w zupełności nie wyeliminują. Noszenie maseczki w czasie wigilijnego spotkania i wspólnego posiłku, może okazać się trudne do wykonania. Jeśli będziemy przebywać kilka godzin w jednym pomieszczeniu z osobą zakażoną koronawirusem, to nie ma możliwości wyeliminowania lub skutecznego ograniczenia ryzyka zakażenia.

Ukierunkowanie służby zdrowia na walkę z pandemią, trudności w przyjmowaniu chorych do szpitali i strach przed wizytami w ośrodkach zdrowia mogły przyczynić się do wzrostu liczby zgonów z powodu innych chorób. Czy i jak można temu zaradzić?

Zmieniająca się dynamicznie podczas tej pandemii sytuacja, wymusiła wiele zmian w aspekcie społecznym, zdrowotnym oraz finansowym. W bardzo krótkim czasie trzeba było zabezpieczyć społeczeństwo przed nowym, na początku mało znanym, zagrożeniem epidemiologicznym, jednocześnie zapewniając nieprzerwaną realizację innych świadczeń medycznych. Nie można ukrywać, że wzrost liczby pacjentów z poważniejszymi schorzeniami, które wymagają zaawansowanych terapii, będzie odczuwalny w kolejnych miesiącach. W niektórych specjalnościach medycznych same teleporady niestety nie wystarczą. Takie wnioski płyną z dyskusji ekspertów, w których miałam przyjemność uczestniczyć m.in. podczas niedawnego Kongresu Zdrowie Polaków 2020.

Jak wyglądają w pani opinii założenia do polskiego systemu szczepień?

Całość wywiadu na polskatimes.pl

Żródło: polskatimes.pl

a