czwartek, sierpień 06, 2020
Follow Us
środa, 22 lipiec 2020 11:43

Ekonomiczny wpływ koronawirusa w Polsce

Napisał
Oceń ten artykuł
(1 głos)

Pandemia wirusa COVID-19 sprawiła, że na prawie 2 miesiące praktycznie cała gospodarka stanęła. Niektóre firmy zdecydowały się na przejście pracowników w tryb zdalny, inne musiały zamknąć drzwi i czekać na rozporządzenie, które zniesie ograniczenia. Jeszcze inne musiały ograniczyć zatrudnienie. 

Nie ma co się łudzić - ten czas odciśnie piętno na polskiej gospodarce. W praktyce jedyną branżą, która zyskała na zmianach jest branża hazardowa, a konkretniej hazard online. Miejsca takie jak Cookie Casino zanotowały rekordową liczbę nowych graczy, którzy z jednej strony mieli więcej wolnego czasu, z drugiej - szukali możliwości zdobycia dodatkowej gotówki. 

 

Na pewno spowolnienie

Według danych OECD, cytowanych przez polski rząd, światowy wzrost gospodarczy zwolni w tym roku o kilka procent. To samo najprawdopodobniej stanie się z naszą gospodarką. Już kilka dni temu zostały opublikowane prognozy dotyczące PKB. Przewidują one spadek o kilka procent.

Kryzys w Polsce może potrwać nieco dłużej, zwłaszcza jeśli duże europejskie gospodarki również na pandemii ucierpią. Jesteśmy krajem dość mocno zależnym od zagranicznej koniunktury, a unijny system naczyń połączonych jedynie naszą sytuację pogarsza. 

 

Zdaniem części ekonomistów w trakcie kilku najbliższych miesięcy Polska przejdzie największy test gospodarki od czasów komunizmu. Wszystko przez to, że kryzys ekonomiczny może nałożyć się na problemy z opieką zdrowotną, jeśli tylko we wrześniu dojdzie do wzrostu zachorowań, który nałoży się na powrót kolejnych obostrzeń. 

Jakie branże stracą?

W pierwszej kolejności zamknięte zostały granice. Do dziś zresztą część państw zrezygnowała z wpuszczania obcokrajowców z niektórych państw na swój teren. Wszystko po to, by zapobiec rozprzestrzenianiu się wirusa. Na tej decyzji straciła branża turystyczna, zwłaszcza, że część Polaków nie zdecydowała się na korzystanie z usług biur podróży, albo pozostając w domach, albo decydując się na wypoczynek nad Bałtykiem. 

Dopiero niedawno rząd zdecydował się na otwarcie kin, siłowni czy zakładów fryzjerskich. Te ostatnie, będące często niewielkimi firmami bez wsparcia zagranicznych centrali musiały z dnia na dzień nauczyć się radzić sobie w nowej rzeczywistości. 

Stąd nawet pojawiły się działania, w których fryzjerzy dojeżdżali do klientów, by bez zbędnego rozgłosu dalej wykonywać usługi. To jednak nie rozwiązało problemów branży, a w tej chwili jeszcze nie wiadomo, ile działalności zostało przez pandemię zmuszonych do zamknięcia się. Polska ekonomia na pewno na tej sytuacji nie zyska, nie wspominając nawet o budżecie państwa.

 

A może praca zdalna?

Część firm przy pierwszej możliwości zdecydowała się na przejście w tryb pracy zdalnej. To pozwoliło kontynuować działalność, a jednocześnie nie narażać pracowników na potencjalne problemy ze zdrowiem. W pierwszym okresie spowodowało to wzrost cen usług sieciowych, takich jak VPN, czy… mikrofonów i słuchawek wykorzystywanych w telekonferencjach. 

Eliasz Nowak, ekspert do spraw kasyn, dodaje, że wiele typów działalności może skorzystać z doświadczeń jego branży. Wszak kasyna online w sporej części przeszły już na model pracy z różnych miejsc na świecie, gdzie w głównym biurze jest niewielka część załogi. Dzięki temu możliwy jest sensowny podział pracy oraz możliwość działania bez przeszkód i problemów przez całą dobę. 

We wrześniu powtórka

Informacje biznesowe z Polski nie wyglądają raczej zbyt optymistycznie. Prawdopodobnie we wrześniu czeka nas kolejny wzrost zachorowań na wirusa, który latem mniej przenosi się między ludźmi. Co więcej, poluzowanie obostrzeń sprawiło, że ponowne ich wprowadzenie spotkać się może ze sporym oporem społeczeństwa, zwłaszcza, że poprzednie były wprowadzane na szybko i w praktyce bez podstawy prawnej. 

Nie wiemy jak na sytuację zareaguje system opieki zdrowotnej oraz te branże, które poprzednim razem musiały całkowicie zamknąć drzwi. Może okazać się, że kolejne obostrzenia wiązać się będą z bankructwami i zwolnieniami. Te ostatnie wpłyną na wydatki gospodarstw domowych co dalej może nakręcać kryzys.

Podsumowanie

Czy w tej sytuacji widzimy jakiekolwiek światełko w tunelu? Pewne nadzieje wiązać można ze szczepionką, która jest w fazie bardzo wstępnych testów. Jednak jeśli nie zmieni się nic, a przewidywania naukowców okażą się prawdziwe, czeka cię kilka trudnych miesięcy. I to niezależnie od tego, w jakiej branży pracujesz. 

a