wtorek, wrzesień 28, 2021
Follow Us

– To gonienie króliczka jest cudowniejsze niż złapanie go w końcu. Dlatego tak bardzo wracam do tego sportu, gdzie już parę razy mówiłem: dość, już mnie wszystko boli, mam połamany kręgosłup i pewne rzeczy już nie działają w tym organizmie, a chwilę później wystarczy złapanie jakiegoś dobrego nastroju, coś się dzieje i nagle chcesz jechać dalej i nie możesz bez tego żyć. Ja po prostu bez adrenaliny nie żyję! – mówi Krzysztof Hołowczyc, kierowca rajdowy.

Dział: Kultura

a