wtorek, październik 03, 2023
Follow Us

Nawrocki

czwartek, 25 maj 2023 14:13

Czy mogę nie wyrazić zgody na sprawdzenie baz informacji kredytowej? Wyróżniony

Napisał
Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Chcąc skorzystać z zewnętrznych środków pochodzących np. z instytucji finansowych, musimy niejako zaakceptować panujące w niej zasady. Naturalnie możemy szukać takiej firmy lub takiego banku, którego oferta będzie w pełni spełniała nasze oczekiwania.

Niemal każdy parametr możemy dostosować do swoich potrzeb i możliwości. Czy mamy również wpływ na sprawdzenie baz informacji kredytowej i gospodarczej? Czy możemy nie wyrazić zgody na ich kontrolę?

Dlaczego banki i firmy pożyczkowe sprawdzają konsumentów?

Jeżeli decydujemy się, na zaciągniecie kredytu lub pożyczki, musimy podpisać umowę z wybraną instytucją. Aby jednak doszło do sfinalizowania transakcji, musimy spełnić stawiane przez kredytodawców lub pożyczkodawców kryteria. Jak wiadomo, wytyczne banków są nieco wyższe i trudniejsze do spełnienia. Banki wymagają od konsumentów odpowiedniej do wysokości kredytu zdolności kredytowej i dobrej historii spłaty poprzednich zobowiązań. Jeśli nie spełniamy tych warunków, bank może odmówić nam przyznania środków.

W tym przypadku wiele osób udaje się po dodatkową gotówkę do firm pożyczkowych. Jednak w świetle znowelizowanych przepisów prawa, firmy pozabankowe również muszą kontrolować pożyczkobiorców pod względem ich finansowej przeszłości. Celem zaostrzenia kryteriów udzielania finansowania, jest ochrona konsumentów przed nadmiernym zadłużaniem. Niemal każdy z nas słyszał o osobach, które bez zastanowienia korzystają z kolejnej i kolejnej pożyczki, doprowadzając się do niemal krytycznej sytuacji. Ustawodawcy próbują temu odgórnie zapobiec.

Ponadto zarówno banki, jak i pozabankowe firmy pożyczkowe muszą eliminować ryzyko kredytowe. W tym kontekście za ryzyko kredytowe uznaje się brak wywiązania się z postanowień umowy, czyli innymi słowy, brak spłaty zobowiązania. Wniosek konsumenta, który nie rokuje na spłatę kredytu lub pożyczki zostanie odrzucony. Firmy finansowe muszą mieć pewność, że pożyczkobiorca jest w stanie oddać wraz z należnymi opłatami pieniądze, które mu udostępniono. Kryteriów przyznawania środków jest bardzo wiele, sprowadzają się jednak do szeroko pojętego badania zdolności kredytowej i sprawdzenia historii spłat poprzednich i aktualnych zobowiązań. Podpisanie umowy z wnioskodawcą, który nie ma odpowiedniej zdolności kredytowej i który w przeszłości nie spłacał swoich zobowiązań, jest wysoce ryzykowne. Nie każda instytucja godzi się na podjęcie takiego wyzwania.

Na co mamy wpływ przy zawieraniu umowy z bankiem lub firmą pożyczkową?

Na wstępie nadmieniliśmy, że każdy może dopasować produkt finansowy do swoich potrzeb. Czy to faktycznie możliwe? Poniekąd tak. Na rynku finansowym jest bowiem tak dużo banków i firm pożyczkowych, że niemal każdy może dobrać odpowiedni produkt do swojej sytuacji materialnej. Przeważnie, gdy potrzebujemy dodatkowej gotówki, swoje pierwsze kroki kierujemy do banków, w celu zaciągnięcia kredytu. Jeśli mamy odpowiednią zdolność kredytową, a spłata przeszłych zobowiązań przebiegła bez przeszkód, mamy sporą szansę na otrzymanie finansowania. Sprawdzając rankingi, czy porównywarki kredytów możemy wybrać bank, który ma według nas najlepszą ofertę. Możemy również dopasować okres kredytowania, kwotę zobowiązania do swojego zapotrzebowania. Mamy także wpływ na to, czy chcemy skorzystać z tańszego, czy droższego kredytu. Jeśli uważamy, że oferta banku nie jest korzystna, po prostu ją odrzucamy. I szukamy dalej.

Osobom z nieco gorszą sytuacją materialną z pewnością będzie trudniej w wyszukaniu idealnej oferty. Przeważnie pożyczki pozabankowe kierowane są do osób, które nie mają wysokiej zdolności kredytowej, a spłata ich poprzednich zobowiązań pozostawia wiele do życzenia. Mamy jednak możliwość dobrać produkt do swojej obecnej potrzeby. Stąd pożyczkodawcy udzielają np. chwilówek bez BIK lub pożyczek ratalnych. W obu przypadkach mamy jasno określony przedział czasowy, w którym należy zwrócić środki i kwotę, z której możemy skorzystać. 

Chwilówka jest zatem produktem, który należy szybko spłacić, a kwota do pozyskania jest nieco niższa niż w przypadku pożyczki na raty. Cechą charakterystyczną pożyczek ratalnych jest możliwość zaciągnięcia zobowiązania na znacznie wyższą kwotę, którą możemy spłacać nawet do 10 lat. To od nas – pożyczkobiorców zależy, który produkt wybierzemy. W obu przypadkach możemy manewrować wysokością pożyczki i okresem kredytowania. Więcej informacji na temat rodzajów zobowiązań finansowych znajdziemy na stronie internetowej lendup.pl.

Czy mogę nie wyrazić zgody na sprawdzenie baz informacji kredytowej?

Podpisując umowę z bankiem lub firmą pożyczkową, sygnujemy, że zgadzamy się na warunki finansowania, jakie otrzymaliśmy. Zanim jednak dojdzie do finalizacji umowy, musimy się spodziewać, że zarówno bank, jak i pozabankowa firma pożyczkowa sprawdzą nas pod wieloma kątami. Jednym z bardzo istotnych z punktu widzenia kredytodawców kryterium udostępnienia środków, jest nasza historia kredytowa. Dzięki sprawdzaniu baz informacji kredytowej i gospodarczej instytucje upewniają się, z jakim konsumentem mają do czynienia. Niestety wiele osób nie spłaca swoich kredytów i pożyczek. W takim przypadku istnieje bardzo duże prawdopodobieństwo, że niekorzystna dla obu stron sytuacja się powtórzy.

BIK, KRD, BIG InfoMonitor, czy Erif, to jedne z najczęściej kontrolowanych baz informacji kredytowej i gospodarczej. Aktualnie zarówno banki, jak i firmy pożyczkowe zobligowane są do sprawdzania baz, zanim udzielą finansowania. Czy nieudzielenie zgody na ich sprawdzenie jest możliwe? Tak, zdecydowanie możemy nie udzielić zgody na sprawdzanie baz informacji kredytowej. Musimy jednak znać konsekwencje swojego wyboru. Jest nią przeważnie odmowa przeprowadzania dalszych procesów weryfikacyjnych, a tym samym udzielenia pożyczki lub kredytu.

Każda działająca zgodnie z prawem instytucja udzielająca kredytów i pożyczek będzie chciała sprawdzić naszą historię kredytową. Korzystanie z usług firmy, która nie wymaga zgody na kontrolę baz informacji kredytowych, powinno wzbudzić w nas czujność. Istnieje bowiem podejrzenie, że pożyczkodawca działa z pominięciem istotnych przepisów prawa. To powinno być dla nas sygnałem ostrzegawczym. Skoro firma pożyczkowa nie przestrzega tego, jakże istotnego wymagania, możliwe, że również wobec nas nie będzie uczciwa.

a