poniedziałek, wrzesień 27, 2021
Follow Us
środa, 25 listopad 2020 14:22

Galeria Delfiny: „Operacja Singe” - fabuła która nie do końca jest fikcją Wyróżniony

Napisane przez Bogusław Mazur
Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Powieść „Operacja Singe”, podobnie jak „Operacja Rafael”, nie jest do końca fikcją – mówili Marek Kozubal i Marcin Faliński podczas wieczoru autorskiego w Galerii Delfiny, zorganizowanego przez Fundację im. XBW Ignacego Krasickiego.

Pandemia koronawirusa sprawiła, że z uwagi na restrykcje wszystkie wydarzenia kulturalne, koncerty i spotkania autorskie z udziałem publiczności nie mogą mieć miejsca. Fundacja im. XBW Ignacego Krasickiego, we współpracy z wydawcami i autorami książek, przygotowała cykl wirtualnych spotkań pod nazwą „e-Spotkania z książką” dzięki którym każdy, przebywając bezpiecznie w domu, może wziąć udział w transmitowanych na żywo spotkaniach ze swoim ulubionym autorem.

W spotkaniu, które odbyło się 18 listopada, gośćmi byli: dziennikarz śledczy i poszukiwacz zaginionych dzieł sztuki Marek Kozubal oraz były oficer Agencji Wywiadu - Marcin Faliński. Rozmowę przeprowadził Kuba Łukowski z wydawnictwa Czarna Owca. Partnerami wydarzenia były Fundacja XX Czartoryskich, Fundacja Trzy Trąby, sieć sklepów Żabka i Wydawnictwo Czarna Owca.

„Operacja Singe” jest kontynuacją bestsellerowej książki szpiegowskiej – „Operacja Rafael”, która opowiadała o poszukiwaniu bezcennego malarskiego arcydzieła „Portret młodzieńca” zrabowanego podczas wojny z krakowskiego Muzeum Czartoryskich. W swej nowej książce, będącej powieścią szpiegowską z elementami kryminału i powieści przygodowej, a zarazem autonomiczną w stosunku do pierwszej, Marcin Faliński i Marek Kozubal znów konstruują międzynarodową intrygę. Tym razem oficerowie polskiej Agencji Wywiadu wspólnie z CIA mają zinfiltrować tajemnicze obiekty znajdujące się na Karaibach. Sytuacja komplikuje się, gdy Marcin Łodyna i Magdalena Sierpecka natykają się na wysoko postawionych funkcjonariuszy rosyjskich służb…

O tym, że obie powieści zawierają dużą dawkę realistycznych opisów działań wywiadowczych oraz wiedzy o dziełach sztuki, mogą świadczyć życiorysy autorów, którzy znają się od 30 lat, od czasów gdy studiowali na wydziale Dziennikarstwa i Nauk Politycznych. Marcin Faliński po studiach był dziennikarzem „Życia Warszawy” a od 1993 r. funkcjonariuszem Urzędu Ochrony Państwa. W 1996 r. został oficerem Zarządu Wywiadu, w kolejnym ukończył kurs oficerski w Ośrodku Kształcenia Kadr Wywiadowczych. Od 2002 r. był oficerem Agencji Wywiadu. Uczestniczył w wielu operacji wywiadowczych za granicą, w tym na Bliskim Wschodzie. W 2017 r., w stopniu podpułkownika, odszedł na emeryturę. Natomiast Marek Kozubal jako dziennikarz pracował m.in. w „Życiu Warszawy”, i w „Gazecie Wyborczej”. Od kilkunastu lat jest publicystą „Rzeczpospolitej”. Przez kilka lat zajmował się tematyką kryminalną. Pasjonuje się historią i wojskowością, a przede wszystkim poszukiwaniem zaginionych dzieł sztuki.

Jak podkreślili podczas spotkania w Galerii Delfiny Marcin Faliński i Marek Kozubal, osobiście odwiedzili większość opisywanych miejsc, aby oddać ich wierny opis, atmosferę a nawet smaki lokalnych kuchni. Gdzie mogli, nasycali powieść autentycznymi realiami. Na przykład napisali o niejawnej rosyjskiej bazie znajdującej się na jednej z wysp Wenezueli, której prawdziwą nazwę wymienili w „Operacji Singe”. W tworzeniu wiernych realiom opisów autorom wydatnie pomógł m.in. znany autor powieści sensacyjnych i były pułkownik polskich służb specjalnych Vincent V. Severski. Jedyne, co pominęli w książce, to opisy żmudnej „papierkowej pracy” sprawozdawczej, którą muszą wykonywać funkcjonariusze służb.

Tak jak podczas poprzednich spotkań w Galerii Delfiny, obaj autorzy podzielili się też uwagami wychodzącymi poza ramy samej książki. Jednym z takich wątków jest globalizacja pracy służb specjalnych. Jak stwierdzili, często się u nas zapomina, że regionem Europy Środkowej i Bałkanami interesują się nie tylko służby rosyjskie i amerykańskie, ale też chińskie, tureckie, izraelskie czy indyjskie.

Podczas spotkania autorzy podkreślili, że ich książki sprzedają się bardzo dobrze. Zresztą nie tylko książki, ale też ebooki, co jest dużą zasługą lektora, znanego aktora Wojciecha Żołądkowicza. Przypomnieli, że na książki żywo reaguje Polonia. W tym kontekście ciepło wspominali długie spotkanie z dużą grupą czytelników w Londynie, które dzięki wsparciu Fundacji XX Czartoryskich odbyli na zaproszenie tamtejszej Polonii jeszcze przed pandemią. Marek Kozubal i Marcin Faliński ujawnili też, że kontynuują prace nad ekranizacją książki i że szanse na powstanie filmu stopniowo rosną. Ich zdaniem, losy obrazy są świetną okazją aby pokazać polską historię w nieschematyczny sposób.

Na pewno dobrą informacją dla czytelników jest wiadomość, że autorzy rozpoczęli już pracę nad trzecią książką, która oczywiście będzie nawiązywać do „Operacji Rafael” i „Operacji Singe”. Jej akcja będzie toczyć się m.in. w Austrii, Portugalii, Brazylii, Argentynie, Turcji, Rumunii, Egipcie czy w Tanzanii.

„Operacja Singe”, Wydawnictwo Czarna Owca, rok wydania 2020, liczba stron: 2012.

a