wtorek, maj 28, 2024
Follow Us
środa, 15 grudzień 2010 11:35

Świąteczne gotowanie z portalem Kurier365.pl: Kisiel żurawinowy Wyróżniony

Napisał
Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Są dwie możliwości. Pierwsza to kupić kisiel o smaku żurawiny w najbliższym sklepie i po krzyku. Tą drogą nie pójdziemy...

Kisiel z żurawiny brzmi banalnie. Bo co to? Kisiel to kisiel. A tu się Państwo Szanowni tak myślący mylą. Kisiel z prawdziwych żurawin, to poezja sama. Kwaśny jak cytryna i słodki jednocześnie. Bardzo słodki. Ludzie jak o tym piszę, to chce mi się napaść na zieleniak w środku nocy i ukraść żurawiny i ugotować K I S I E L.

Do rzeczy:
Składniki

  1. 30 dkg żurawin,
  2. 5 litrów wody,
  3. cukier do smaku - raczej dużo,
  4. mąka ziemniaczana - 3 łyżki kopiaste na litr.

Wymagający mogą gotować żurawiny z dodatkiem kawałka kory cynamonu.

Żurawiny myjemy i gotujemy w wodzie przez 10-15 minut. Następnie odcedzamy miażdżymy na sitku tak, żeby zawartość która wycieknie z powrotem trafiła do garnka. Możemy też je zmiksować, wtedy dostaniemy kisiel nieklarowny. Wrzucamy wszystko do kompotu i słodzimy. Porządnie. Żurawiny są bardzo kwaśne więc cukru trzeba będzie sporo. Robimy to na smak, bo w zależności od kwaśności żurawin może być to 250 g lub nawet 500.
Rozrabiamy w zimnej wodzie mąkę ziemniaczaną i wlewamy do gotującego się kompotu. I jest! Żadna torebka nie jest w stanie podrobić tego smaku. I radości z wykonania prostego przepisu z murowanym skutkiem.

Uwaga
Jak zwróciła mi uwagę ukochana żona, aby zachować klarowność żurawiny trzeba je pękać tak, aby wydostał się z nich jedynie sok. Wnętrzności, że tak się wyrażę, mają zostać w środku. Klarowność zmniejsza kwaśność, chyba, że użyjemy większej ilości żurawin. Ale mnie wydaje się to marnotrawieniem w łagodnej postaci...
A i na Wigilię jest to przednie danie. Jeśli podajecie po staropolsku, to dań 7, 9, 12, 13 byle w nieparzystej ilości. Taki kisiel podany pod koniec, na przykład jako 9 danie, daje siłę do dalszego spożycia.

{jumi [*7]}

Artykuły powiązane

a