środa, wrzesień 30, 2020
Follow Us
wtorek, 18 październik 2016 00:00

Z fotela kinomana: "Ostatnia rodzina" Wyróżniony

Napisane przez Alicja Micuła
Oceń ten artykuł
(0 głosów)
Z fotela kinomana: "Ostatnia rodzina" http://www.filmweb.pl/

Film "Ostatnia rodzina" w reżyserii Jana P. Matuszyńskiego, ze scenariuszem Roberta Bolesto opowiada o 28. latach życia rodziny Beksińskich - Zdzisława, jego żony Zofii i ich syna Tomasza. I nie pozostawia widza obojętnym. 

Wprawdzie osoby znające Beksińskich miały autorom fimu za złe, że to nie tak, że ta filmowa "Ostatnia rodzina" nie oddaje prawdy o nich. Że to była kochająca się rodzina i że wcale nie jedli w taki sposób... Ale to nie jest film dokumentalny, choć na faktach oparty. Zdzisław Beksiński pozostawił wiele nakręconych przez siebie filmów, które pokazują jego dom, pracownię, żonę Zofię, sławnego syna Tomasza, fragmenty z ich życia. Autorzy filmu i aktorzy mieli skąd czerpać informacje na temat rodziny. Andrzej Seweryn, Dawid Ogrodnik i Aleksandra Konieczna znakomicie pokazali tą pozornie zwyczajną rodzinę, żyjącą w blokowisku na warszawskim Służewcu.

Nie przepadam za twórczością Zdzisława Beksińskiego i nie przypuszczałam, że ktoś, kto potrafił tworzyć takie obrazy mógł mieszkać w tak przeraźliwie zwykłym bloku i być dowcipnym, miłym człowiekiem. W udzielonym przez siebie wywiadzie umieszczonym na stronie http://www.gnosis.art.pl Zdzisław Beksiński w ten sposób mówi o swoich obrazach: 

Co pan chce powiedzieć przez swoje malarstwo, co przekazać?
— Ja nic nie chcę powiedzieć, ani niczego przekazywać. Maluję to, co przychodzi mi do głowy. Mam takie sny, takie wizje i to przenoszę na płótno. Moim celem nie jest ani straszyć, ani niczego przepowiadać. Malarstwo służy do oglądania, tak jak książki są do czytania, a muzyka do słuchania, i tak należy je traktować.
(...)
— Zdaję sobie sprawę z nicości wszelkich naszych poczynań i myśli w stosunku do ogromu wszechświata. I jak tak myślę, staram się przynajmniej znaleźć jakąś pociechę w tym, że to wszystko jest i tak bez znaczenia. Bo już teraz jest tak, jakby mnie w ogóle nie było.
Źródło: http://www.gnosis.art.pl/iluminatornia/sztuka_o_inspiracji/zdzislaw_beksinski/zdzislaw_beksinski_wypowiedzi.htm.

Najbardziej tragiczną dla mnie osobą jest Tomasz Beksiński, w którego postać wcielił się Dawid Ogrodnik. Od momentu opuszczenia rodzinnego Sanoka staczał się po równi pochyłej, pochłaniany przez depresję. Tuż przed wyjazdem do Warszawy zrealizował zresztą wraz z kolegą bardzo dowcipny - jego zdaniem - pomysł, drukując i wywieszając w mieście klepsydry informujące o jego śmierci. Sądził, że skoro flamastrem wpisał tam datę swojej śmierci, to przecież wszyscy będą wiedzieć, że jest dowcip. Jednak nie wszyscy tak to odebrali. Dawał jednak do zrozumienia, że wraz z opuszczeniem Sanoka dla niego wszystko się skończy.
W Warszawie - mimo wspaniałych sukcesów zawodowych - życie okazało się dla niego nie do zniesienia. Mieszkanie w bloku na ostatnim piętrze, z ponurym, więziennym korytarzem chyba nie dodawało mu otuchy. Zdzisław Beksiński, który przyznał, że też choruje na depresję, tłumaczył, że skoro już siedzi w łódce płynącej w kierunku wodospadu, to wygodniej mu siedzieć w fotelu niż na kaktusie. Jego syn tak nie potrafił.

W ostatnim liście do ojca Tomasz Beksiński napisał: "Chcę Cię przeprosić za to wszystko. A już w szczególności za swój parszywy egoizm i brak zrozumienia dla Ciebie. Twój list z sierpnia wisi w tej chwili nad moim sumieniem jak topór... ale niestety jestem zbyt słaby, by poradzić sobie z nim i ze sobą... Ja już jestem martwy, Tato. To co zrobię i do czego przygotowuje się spokojnie od paru miesięcy, będzie tylko postawieniem kropki nad i... Wierzę, że nie ma życia po śmierci. Wierzę, że to naprawdę koniec. Tego właśnie pragnę. Tomek."
A początek ostatniej, poprowadzonej przez Tomasza Beksińskiego audycji radiowej brzmiał tak: "Wskazówki nieubłaganie odmierzają czas...". Źródło: „Tylko Rock", luty 2000.

"Ostatnia rodzina" (The Last Family), reżyseria: Jan P. Matuszyński, scenariusz: Robert Bolesto. Zdjęcia: Kacper Fertacz. Występują: Andrzej Seweryn, Dawid Ogrodnik, Aleksandra Konieczna, Andrzej Chyra. Premiera: 30 września 2016.

a