sobota, lipiec 11, 2020
Follow Us
czwartek, 22 wrzesień 2016 00:00

Na film "Serce psa" można przyjść z psem Wyróżniony

Napisane przez OKI
Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Właściciele psów będą mogli wziąć udział - wraz ze swoimi czworonogami - w specjalnych pokazach filmu "Serce psa", z okazji jego premiery w Polsce. Podczas seansu w kinach przystosowanych do uczestnictwa psów: w Białymstoku, Poznaniu i Krakowie dźwięk na sali będzie znacząco ściszony, światło delikatnie rozświetlone, a w holu będzie można znaleźć miski z wodą. Każdy pies będzie miał zarezerwowane miejsce. "Serce psa" w kinach od 30 września 2016.

Specjalne pokazy filmu "Serce psa":

• 24 września (sobota), godz. 15.45 - na PIESKIE KINO zaprasza Kino Muza w Poznaniu. W czasie wydarzenia Schronisko dla zwierząt w Poznaniu będzie zbierać karmę i fundusze dla swoich podopiecznych. Przed seansem kilka słów powie Małgorzata Lamperska z tegoż schroniska. Bilety w cenie 18 zł (normalny) i 15 zł (ulgowy). Psy wchodzą za darmo.

• 2 października (niedziela), godz. 14.00 - na SEANS Z PSEM zaprasza Kino Forum w Białymstoku. Bilety w cenie 14 zł. Psy: wstęp darmowy (www.bok.bialystok.pl).

• Dodatkowo Kino Pod Baranami w Krakowie deklaruje się miejscem przyjaznym czworonogom. Na seanse można się wybrać z psim przyjacielem (www.kinopodbaranami.pl/SERCE_PSA/).

Opis filmu
„Serce psa" to film w reżyserii Laurie Anderson, piosenkarki i performerki. To medytacyjna podróż w wewnętrzny świat artystki, pełna muzyki, nowojorskich pejzaży i snów. Anderson dzieli się z nami swoimi przemyśleniami na temat życia i śmierci, nauk buddyzmu, a także wspomina związki z najbliższymi jej ludźmi i zwierzętami. Zaskakujący i nowatorski, niezwykły hołd dla męża Lou Reeda i ukochanej terierki Lolabelle, premierowo pokazywany w konkursie festiwalu filmowego w Wenecji 2015.

Ten skromny film wydał mi się najciekawszy spośród wszystkich tytułów pokazywanych na ostatnim festiwalu filmowym w Wenecji. Laurie Anderson (...) tworzyła muzyczne projekty z Philipem Glassem, Brianem Eno, Johnem Zornem, a także zmarłym w 2013 roku Lou Reedem, który był jej mężem. (...) „Serce psa" było dla mnie osobistym spotkaniem z kimś kogo znam, lubię.

Osobisty, poruszający film królowej nowojorskiego undergroundu. | Małgorzata Sadowska, Newsweek Polska

a