poniedziałek, sierpień 08, 2022
Follow Us
piątek, 25 wrzesień 2015 10:37

Dopalacze wciąż groźne! Wyróżniony

Napisane przez OKI
Oceń ten artykuł
(0 głosów)
Dopalacze wciąż groźne! Fot.: archiwum

Problem dopalaczy istnieje od lat ale ostatnio można powiedzieć o jego eskalacji. Dotyczy to głównie młodych ludzi, młodzieży z różnych środowisk. Mimo zaostrzenia przepisów i kampanii społecznościowych świadomość zagrożenia wynikającego z używania tych substancji jest wciąż niewystarczająca. Jak wynika z różnych źródeł informacji Internet jest tu najpotężniejszym „sklepem z kolorowymi saszetkami".

Zapracowani rodzice, skupieni często na swoim życiu zawodowym i gonitwą za pieniądzem nie zauważają, że u ich dzieci występują niepokojące zmiany w zachowaniu i codziennym funkcjonowaniu. Zdarza się też, że dopalacze rozprowadzane są w środowiskach szkolnych i nauczyciele mają problemy z zapanowaniem nad tymi faktami.

Nie ma wątpliwości, że dopalacze to śmiertelna trucizna! - mówi dr Sławomir Wolniak psychiatra, ordynator kliniki Wolmed. - Nie należy lekceważyć żadnego podejrzenia związanego z zażywaniem substancji psychoaktywnych. Mimo intensywnych działań organów państwowych zmierzających do likwidacji źródeł sprzedaży dopalaczy, młodzież wciąż nie ma problemów z zakupem ich.
Na rynek wprowadzane są kolejne „mieszanki" o różnym składzie, które sukcesywnie poddawane są badaniom, a wyniki badań są zatrważające. Jak podaje Krajowe Biuro ds. Przeciwdziałania Narkomanii, różne laboratoria chemiczne zbadały tysiące próbek dopalaczy. Wykryte w nich substancje są niebezpieczne nie tylko dla zdrowia ale zagrażają życiu.
W Polsce jest coraz więcej powikłań zdrowotnych oraz hospitalizacji po zażyciu dopalaczy.
Środki te są produktami pochodzenia naturalnego lub syntetycznego. Działając na ośrodkowy układ nerwowy powodując efekt narkotyczny. Zawierają m.in. benzylopiperazyny (stymulujące ośrodkowy układ nerwowy), syntetyczne kanabinoidy, mefedron, mieszanki ziołowe czy fly agaric (w skład którego wchodzi zazwyczaj muchomor czerwony). Lista substancji jest oczywiście o wiele dłuższa, podobnie jak lista efektów ubocznych po ich użyciu. Dopalacze m.in. mogą spowodować bóle brzucha, wymioty, kołatanie serca, bóle w okolicy klatki piersiowej, problemy z oddychaniem i zmęczenie. Mogą wystąpić urojenia, stany lękowe, bezsenność oraz drgawki. Zdarza się że po zażyciu dopalaczy następuje utrata przytomności.
To tylko część niepożądanych objawów, które są groźne dla każdego człowieka, w szczególności młodego, bardziej podatnego na uzależnienia.

Zalecałbym zainteresowanie i troskę o dorastające dzieci które poddawane są różnym „pokusom" w dzisiejszej, trudnej rzeczywistości. Sugeruję też przeprowadzanie testów, jeżeli mamy choć cień podejrzeń, czy młody człowiek czegoś groźnego dla zdrowia nie bierze.
Mogą to być testy ze śliny, krwi lub moczu. Przede wszystkim jednak najważniejsza jest szczera rozmowa z dzieckiem i uzmysłowienie mu zagrożeń wynikających z zażywania dopalaczy. Jeżeli przedstawiona odpowiednia argumentacja nie przyniesie rezultatów należy nie zwlekać z zasięgnięciem pomocy psychiatry lub terapeuty i rozpoczęciem specjalistycznej terapii.

Dr Sławomir Wolniak jest psychiatrą i ordynatorem kliniki Wolmed w Dubiu/k Bełchatowa.

a