sobota, wrzesień 26, 2020
Follow Us
czwartek, 07 listopad 2013 10:02

Trzy pytania do... Czesława Czaplińskiego Wyróżniony

Napisała
Oceń ten artykuł
(0 głosów)
Trzy pytania do... Czesława Czaplińskiego Fot.: Alicja Micuła

Rozmowa z Czesławem Czaplińskim, laureatem nagrody portalu kurer365.pl w kategorii Kultura za wieloletnie i konsekwentne dokumentowanie polskiej inteligencji oraz cykl niezwykłych spotkań „Artyści w Łazienkach" organizowanych w Letniej Rezydencji króla Stanisława Augusta Muzeum Łazienki Królewskie w Warszawie.

Skąd wzięła się idea dokumentowania polskiej inteligencji?
Jakby się tak zastanowić, to stało się tak za sprawą mojego Mistrza Benedykta Jerzego Dorysa, jeszcze w połowie lat 80. ubiegłego wieku. Opowiedział mi on wtedy swoją historię jak doszło, w jego przypadku, do stworzenia wielkiej kolekcji fotografii polskiej inteligencji. Jako wybitny przedwojenny fotograf zorientował się po wojnie, że wielu polskich intelektualistów zginęło, a wielu innych jest już bardzo starych. Poszedł więc do ówczesnego ministra kultury i powiedział, że chciałby się zająć udokumentowaniem fotograficznym wybitnych twórców. Minister dał mu zielone światło i niezbędne fundusze. Ta idea wydaje mi się wiecznie żywa, z tą różnicą, że w przeciwieństwie do Dorysa, działam praktycznie sam. Występowanie do urzędów o fundusze wywołuje u mnie powiedzmy delikatnie „zły nastrój". Mimo tego udało mi się zrobić książkę i wystawę "Twórcy końca wieku" dla Biblioteki Narodowej, a teraz realizuję projekt "Artyści w Łazienkach" dla Muzeum Łazienki Królewskie w Warszawie.

Jak doszło do odzyskania i konserwacji kolekcji zdjęć Dorysa?
Benedykt Jerzy Dorys był moim Mistrzem, z którym się przyjaźniłem. Promowałem jego twórczość w Nowym Jorku. Kiedy zmarł w 1990 roku, postanowiłem przywrócić dla polskiej kultury jego najwybitniejsze portrety polskiej inteligencji i artystów. Zrobiłem wielką wystawę w Muzeum Narodowym w Warszawie "Artyści – portrety ostatniego stulecia", wyszedł też album, a wystawa była przedstawiana w wielu miejscach w Polsce. Po sukcesie tego projektu włączyli się w to ludzie, którzy chcą na Dorysie robić tylko pieniądze. Wycofałem się, ale to co zrobiłem dla mojego Mistrza, pozostanie na wieki, w tym unikalne zdjęcia z lat 30. z Kazimierza na Wisłą, gdzie Dorys robił pierwszy na świecie fotoreportaż.

Czy to prawda, że został Pan „nadwornym fotografem Łazienek Królewskich w Warszawie"?
Tak to określił w 2012 roku, podczas promocji mojej książki "Portrety z historią" w Pałacu na Wyspie w Łazienkach dyr. Tadeusz Zielniewicz. Kiedy jeden z dziennikarzy zapytał, co to oznacza, powiedział żartobliwie: „Czesław Czapliński może robić wszystko w Łazienkach.". A tak na serio, zrobiłem w 2012 roku wystawę „Ludzie Łazienek", na której pokazałem ludzi, dzięki którym Łazienki tak pięknie wyglądają, co pokazałem w albumie „Łazienki Królewskie – Cztery pory roku", który ukazał się również po chińsku. Rzeczywiście z Łazienkami Królewskimi jestem związany od lat. Jeszcze gdy dyrektorem był prof. Marek Kwiatkowski, o którym właśnie skończyłem film dokumentalny, miałem również w Łazienkach kilka wystaw. Kocham Łazienki. Fascynują mnie jako człowieka i fotografa.

Czesław Czapliński jest wybitnym artystą fotografikiem, dziennikarzem i autorem filmów dokumentalnych, tworzącym w Nowym Jorku i Warszawie. Autor i współautor ponad 30 albumów i książek, miał ponad 100 wystaw fotograficznych, m.in. w Narodowej Galerii Sztuki „Zachęta" w Warszawie, Muzeum Sztuki w Łodzi, Muzeum Narodowym w Warszawie, Muzeum Łazienki Królewskie w Warszawie, a także w Nowym Jorku, Chicago, Nicei, Moskwie, Londynie, Monachium i Brukseli. Przez ponad 30 lat fotografował najbardziej znane osobistości ze świata kultury, polityki, biznesu, sportu. Zdjęcia Czaplińskiego publikowane były na całym świecie w najbardziej znanych i prestiżowych czasopismach. Prace artysty znajdują się w zbiorach Library of Congress w Waszyngtonie, New York Public Library, Muzeum Narodowym w Warszawie i Wrocławiu, Muzeum Sztuki w Łodzi, Bibliotece Narodowej w Warszawie i wielu kolekcjach prywatnych na całym świecie.

Więcej na: http://nagroda.kurier365.pl/

{jumi [*7]}

a