czwartek, maj 23, 2024
Follow Us
piątek, 02 listopad 2012 11:37

Choroby cywilizacyjne i ich leczenie

Napisane przez
Oceń ten artykuł
(0 głosów)
Klinika Wolmed zajmuje się terapią uzależnień Klinika Wolmed zajmuje się terapią uzależnień

Choroby nowotworowe i układu krążenia oraz wypadki komunikacyjne uważane są powszechnie za główne przyczyny przedwczesnych zgonów. Jednak coraz częściej obfite żniwo zbierają też choroby cywilizacyjne. Warto zastanowić się, jak im zapobiegać i jak je leczyć.

Rozwój techniki i gospodarki rodzi nowe choroby, z czego rzadko jeszcze zdajemy sobie sprawę. O ile alkoholizm dotykał ludzi już w czasach antycznych, a narkomania czy uzależnienie od hazardu od bardzo dawna, o tyle pracoholizm, zakupoholizm, uzależnienie od telefonu, Internetu czy telewizji są u nas zjawiskami nowymi. Choroby te są często lekceważone, chociaż i one nie leczone w porę powodują nieodwracalne zmiany w psychice i zdrowiu, a w konsekwencji wpływają na jakość i długość życia ludzi.
W odróżnieniu od wielu innych chorób, depresje, zaburzenia psychiczne, nie mówiąc już o poważnych schorzeniach wymagających wkroczenia psychiatrów, nadal uważane są za wstydliwe. Są ukrywane w obawie przed ostracyzmem otoczenia, nawet najbliższej rodziny, a także utraty pracy. Tymczasem różnego rodzaju uzależnienia prowadzące do poważnych konsekwencji dotykają coraz szersze kręgi społeczeństwa, w tym zwłaszcza biznesmenów i kręgi menedżerskie. O tym, jak im zapobiegać lub leczyć gdy stały się już faktem, rozmawialiśmy na spotkaniu Globtrotera ze specjalistami z Kliniki psychiatrycznej i terapii uzależnień Wolmed.
Naszymi gośćmi byli: Sławomir Wolniak – lekarz psychiatra, współzałożyciel i współwłaściciel oraz ordynator tej kliniki, Karina Stasiak – psychoterapeuta uzależnień, Liliana Mikła – menager i Marzena Andrzejak – rzeczniczka prasowa. Klinika Wolmed znajduje się w miejscowości Dubie koło Bełchatowa w województwie łódzkim. Powstała w 2003 roku jako pierwsza tego rodzaju prywatna placówka w województwie. Posiada 60 miejsc, z których 7 zarezerwowanych jest i finansowanych przez NFOZ.
– Chcieliśmy stworzyć placówkę gwarantującą pacjentom należytą, indywidualną opiekę - powiedział dr Wolniak. Pacjenci mieszkają więc w jedno-, dwu- lub trzyosobowych komfortowych pokojach z łazienkami, telewizorami i lodówkami. Mają zapewnione 4 smaczne posiłki dziennie. Przede wszystkim pacjenci mają opiekę lekarską i terapeutyczną. Prowadzone są tu zarówno zajęcia grupowe, jak i indywidualne. Do dyspozycji pacjentów jest też salon SPA i wellness z dużym jacuzzi, siłownią, sauną, łóżkiem do masażu z kamieniami nefrytowymi i innymi urządzeniami.
Klinika ma własne programy terapeutyczne zapewniające skuteczne leczenie nerwic, depresji, otępień, uzależnień i schizofrenii. Prowadzi ponadto odtrucia poalkoholowe i polekowe. Nad pacjentami czuwa, zapewniając im optymalne warunki pobytu i leczenia, łącznie 53 osoby personelu. 28-dniowy pobyt ze wszystkimi lekami, zabiegami itp. kosztuje w Wolmedzie 7,5 tysiąca złotych.
- Pacjentami są w 10% ludzie z wykształceniem podstawowym, 25% - zawodowym, a reszta z wyższym – usłyszeliśmy od dr Wolniaka – Głównie są tu prawnicy, lekarze, księża, naukowcy, dziennikarze i przedstawiciele innych grup zawodowych szczególnie narażonych na współczesne choroby cywilizacyjne. Są to mieszkańcy Polski, ale również przyjeżdżający z USA, Kanady, a nawet z Wysp Bahama – dodał dr Wolniak.
Klinika zamierza rozwijać tę „turystykę leczniczą". Najwięcej pacjentów ma w miesiącach zimowych: od stycznia do marca oraz letnich: od czerwca do sierpnia. Kurację w Wolmedzie łatwiej bowiem wówczas ukryć przed szefami i otoczeniem jako wyjazd na urlop. – Zapewniono nas, że skuteczność terapii w klinice jest duża, gdyż wynosi 40-45%, a więc znacznie powyżej tej osiąganej w placówkach publicznej służby zdrowia. Placówka prowadzi też działalność popularno-naukową oraz organizuje doroczne ogólnopolskie konferencje naukowe. Ostatnia, piąta z kolei, odbyła się 5 i 6 października 2012 roku, a jej temat brzmiał: „Uzależnienia – problem społeczny, problem rodzinny. Nowoczesne metody leczenia zaburzeń psychicznych".
Informacje na temat współczesnych chorób cywilizacyjnych i patologii, ich przyczyn oraz postaw pacjentów, które uzyskaliśmy od naszych, okazały się bardzo ciekawe. Wiele osób z trudem przyjmuje do wiadomości, że bez zachowania równowagi i harmonii w życiu grożą im poważne schorzenia. W wielu przypadkach pacjentom z objawami depresji wystarczyło np. zwiększyć dawkę magnezu, zasugerować zmianę diety, uporządkować relacje z partnerami, środowiskiem zawodowym czy rodzinne, aby po kilkudniowym wypoczynku odzyskiwali równowagę i siły do życia.
Jedną z pierwotnych przyczyn np. zawałów i innych chorób, w tym zaburzeń psychicznych i dramatów rodzinnych jest zazwyczaj stres. Objawy pracoholizmu wykazuje ponad 30 % polskiej kadry kierowniczej. Znaczna część jest na etapie wypalenia zawodowego. Ich wyczerpane mózgi nie są już w stanie obiektywnie ocenić żadnej sytuacji zawodowej, rodzinnej czy społecznej. Robią się nadpobudliwi, agresywni, popadają w depresje, nerwice, stają się podatni na choroby psychosomatyczne. Sięgają po alkohol lub narkotyki, a w skrajnych przypadkach kończy się to samobójstwem. Liczba samobójców w Polsce jest większa niż śmiertelnych ofiar wypadków drogowych.
Pracoholicy i osoby zagrożone innymi uzależnieniami odrzucają jednak, „z braku czasu", propozycje pomocy w uporządkowaniu ich priorytetów. Rodzą się więc u nich także problemy rodzinne. Potomstwo wpada bowiem nierzadko w uzależnienie np. od Internetu i gier komputerowych. Ciągły, nawet tylko wirtualny, współudział w brutalnej rywalizacji odbija się na psychice dzieci i młodzieży pozostawionych przez rodziców samym sobie.
Dowiedzieliśmy się także sporo o częstotliwości występowania niektórych chorób. Zaburzeniami depresyjnymi po 65 roku życia objętych jest do 25% ludzi. Otępieniem - ok. 5%, przy czym odsetek ten rośnie wraz z wiekiem. Wśród ludzi młodych stany depresyjne wykazuje 10–15%, uzależnienie od alkoholu - 10%, stany lekowe - 5-7%.
Zakupoholizm, czyli uzależnienie od kupowania, występuje już u 18-latków, głównie zresztą kobiet. Reakcja dotkniętych tym uzależnieniem bywa podobna, jak w przypadku alkoholików: jak sobie coś kupię, to nastrój mi się poprawi. Najbardziej koszmarne, zdaniem naszych gości, jest niszczące bardziej niż alkohol uzależnienie od seksu. Wśród seksoholików jest tyle samo mężczyzn i kobiet. Dramatyczne skutki powodują także inne uzależnienia.
Warto więc zastanowić się, czy te choroby nie zaczynają dotyczyć również nas samych. I podjąć szybkie oraz skuteczne kroki, by temu przeciwdziałać. Jedną z możliwości stwarza klinika Wolmed – więcej o niej znaleźć można na stronie www.wolmed.pl – oraz jej poradnie zdrowia psychicznego w Łodzi, Bełchatowie, Piotrkowie Trybunalskim, Tomaszowie Mazowieckim i Pajęcznie, a także utworzona w 2004 r. przez lekarzy psychiatrów Joannę i Sławomira Wolniaków Fundacja „Rozwój – Lepsza przyszłość" i prowadzone przez nią przy wsparciu PFRON warsztaty „Przystań" dla osób chorujących psychicznie.

{jumi [*7]}

a