wtorek, grudzień 06, 2022
Follow Us
wtorek, 20 wrzesień 2022 10:53

Czechy: z grunwaldzkim wielbłądem w herbie Wyróżniony

Napisane przez
Oceń ten artykuł
(1 głos)
Czechy: z grunwaldzkim wielbłądem w herbie Fot. Cezary Rudziński

Dwugarbny wielbłąd i to jeszcze przyprowadzony spod Grunwaldu po bitwie 1410 roku, w herbie czeskiego miasta i kraju (województwa)? Brzmi to nieprawdopodobnie, a jednak jest faktem zarówno historycznym, jak i współczesnym.

Jagiełło, krzyżacy i husyci

Takie herby posiada czeska stolica piwa i ważny ośrodek przemysłowy Pilzno oraz Kraj Pilzneński. W 6 polowym herbie miasta znajdują się 2 klucze, połowa czarnego orła, figura rycerza w zbroi, brama, dwugarbny złoty wielbłąd i biały chart. Natomiast w 4 polowym herbie województwa: czeski biały lew, dwugarbny wielbłąd, romańska rotunda i trójbarwne pasy. Skąd wziął się ten wielbłąd, bo to on jest czymś niezwykłym w mającym średniowieczne tradycje herbie miasta? Polecił go dodać w 1434 roku cesarz rzymski i król czeski Zygmunt Luksemburski (1368-1437).

A było to tak. Król polski Władysław II Jagiełło (ok. 1362-1434) otrzymał w darze od swoich sojuszników w bitwie pod Grunwaldem w 1410 roku, Wielkiego Księcia Litewskiego Witolda (1354-1430) i jego lennika, chana Złotej Ordy Dżalala al-Dina (1380-1412), kilka wielbłądów. Jednego z nich podarował później czeskim rycerzom pomagającym mu w wojnie polsko – krzyżackiej 1431-1435. Do Czech zwierzę to przyprowadził ich dowódca, husyta Jan Čapek z Sán. Podczas oblężenia katolickiego Pilzna przez husytów w 1433-1434 roku, jego obrońcy w trakcie wypadu za mury zdobyli tego wielbłąda i przyprowadzili do miasta.

Dawno i jeszcze dawniej

Zygmunt Luksemburski uznał to za tak ważne wydarzenie, że dodał wielbłąda do herbu miasta i pomimo zmian na przestrzeni wieków, pozostaje on w nim nadal. Później trafił też na herb kraju (województwa). Jest to jedna z ciekawostek, jaką znalazłem w czeskich, ale także, dosyć skąpych na temat tego miasta, polskich źródłach starając się je poznać w związku z dziennikarskim, studyjnym wyjazdem do niego. A w ponad 10 wiekowej historii 175-tysięcznego obecnie (znalazłem bardziej aktualne dane, niż ponad 160 tys. mieszkańców, których liczbę podałem w pierwszej korespondencji) Pilzna, ważnych faktów i ciekawostek jest mnóstwo.

Oficjalnie datą początków dzisiejszego miasta jest rok 1295, w którym król czeski i polski (od 1300 r.) z dynastii Przemyślidów, Wacław II (1271-1305) założył osadę na ważnym szlaku, która dzięki dogodnemu położeniu szybko rozwinęła się w znaczący ośrodek handlowy. Ale najstarsze ślady ludzkich osad w tym miejscu sięgają 5 tys. lat p.n.e. M.in. w części Litice w okolicy resztek średniowiecznego grodu archeolodzy znaleźli ślady kultur z okresu eneolitu (chalkalitu), 4400-2000 lat p.n.e. W późnej epoce brązu stał tu gródek istniejący do końca okresu halsztackiego (1200-450 r. p.n.e.).

Grodziska i ważne centrum handlowe

Grodzisko Bukovec na wschodnich obrzeżach współczesnego miasta, również z tego okresu, zostało opuszczone, ale w końcu 8 wieku n.e. zostało odbudowane przez Słowian. Zniknęło wraz z rozwojem grodziska Hůrka, nazywanego też Starym Pilznem. Dziś to Stare Plzenci położone ok. 10 km. od centrum współczesnego miasta. Pierwsza wzmianka o nim pochodzi z roku 976, gdy książę Bolesław II pod ówczesnym grodem Przemyslidów pokonał wojska niemieckiego króla Ottona II. Na podgrodziu powstała handlowa osada miejska, z kościołem św. Jerzego, którego założenie w roku 992 przypisywane jest św. Wojciechowi.

W bardziej dogodne miejsce, na skrzyżowaniu traktów handlowych z Pragi do Bawarii, miasto przeniósł wspomniany już Wacław II w 1295 roku. Początkowo zajmowało ono obszar 20 hektarów i miało, w układzie szachownicowym, 15 ulic i placów. Stało się, szczegóły pomijam, trzecim największym i najważniejszym miejscem w ówczesnych Czechach, po Pradze i Kutnej Horze. Wkrótce po założeniu liczyło 3000 mieszkańców. Na rynku wzniesiono kościół, obecnie katedrę św. Bartłomieja, we wschodniej części przy murach obronnych klasztor franciszkanów, a w południowej niezachowany klasztor dominikanów.

Burzliwe dzieje

Od początków istnienia Pilzna ogromną rolę odgrywało w nim browarnictwo. Napiszę o nim osobną korespondencję, bo to ogromy i ciekawy temat. Teraz wspomnę tylko, że pierwsza wzmianka o nim pochodzi z roku 1307 ! Miasto odegrało ważną rolę w okresie wojen husyckich (1419-1436), a za jego rolę w walce z królem Jerzym z Podiebradów papież Paweł II wyróżnił je rozszerzeniem herbu. Pilzno było też, w 2 połowie XV w – jest spór, czy najstarszy pochodzi z 1468 czy 1476 r. – kolebką czeskiego druku. Nazwiska pierwszych drukarzy nie zachowały się w pamięci.

Pierwszym znanym był Mikuláš Bakalář, który posiadał drukarnię w latach 1498-1513 w budynku na rogu przy współczesnych ulicach Bedrzycha Smetany i Petra Bezruča, co upamiętnia umieszczona na nim tablica. W dziejach Pilzna jest mnóstwo ciekawych faktów, z których wspomnieć mogę nieliczne. W XVI w. miasto było trawione przez pożary – w 1507 roku spłonęły dwie trzecie zabudowy, napadane przez zbójów – rycerzy i… w 90% bigoteryjno – ultrakatolickie. Do tego stopnia, że w 1578 r. rada miejska postanowiła, iż niekatolik nie może być jego mieszczaninem.

Cesarska stolica i dzwonek skazańca

Przez dziewięć miesięcy, na przełomie lat 1599 i 1600, Pilzno stało się stolicą Świętego Cesarstwa Rzymskiego, w którym cesarz Rudolf II Habsburg (1552-1612) schronił się przed zarazą panująca w Pradze. W 1618 r. zaczął się bardzo trudny okres dla miasta. Zostało ono wówczas po raz pierwszy zdobyte. W latach wojny 30-letniej upadała gospodarka i kultura. Jaśniejszym okresem były lata baroku i główna rola w nim architekta Jakuba Augustona. Z innych, uważanych tu za ważne, faktów odnotuję jeszcze: * W roku 1695 na rynku stracono Jana Sladkiego Kozinę, wodza powstania chodzkiego. Jego zwłoki wisiały na szubienicy przez rok.

A dzwonek, przy dźwiękach którego prowadzono go na śmierć, wisi nadal przed wejściem do ratusza. * W 1776 r. założono w mieście pierwsze gimnazjum – dominikańskie. * W okresie wojen napoleońskich przez Pilzno przeszły wojska rosyjskie, a w 1799 r. przez 3 dni nocował w nim feldmarszałek i zbrodniarz wojenny (to na jego rozkaz wymordowano w 1794 r. ludność prawobrzeżnej części Warszawy – Pragi) Aleksander Suworow. * Dynamiczny rozwój miasta w XIX w. związany był z jego industrializacją i rozbudową. Burmistrz Martin Kopecký (1828-1850) zburzył stare mury miejskie, a na ich miejscu wybudował, podobnie jak w Krakowie powstały Planty, ogrody będące atrakcją nadal.

Dwie wojny światowe

*W 1832 r. zbudowano pierwszy kamienny teatr, a na przełomie XIX i XX miasto stało się w architekturze ważnym ośrodkiem czeskiej secesji. * W latach I wojny światowej, w największej w imperium austro-węgierskim fabryce amunicji Škody w Bolevci nastąpił wybuch, który pochłonął ponad 200 ofiar. * Lata międzywojenne przyniosły znaczny rozwój terytorialny miasta, ale po Układzie Monachijskim w 1938 r. miasto stało się granicznym z III Rzeszą. Dosłownie, bo odebrano mu część przedmieść.

* W latach II wojny światowej zakłady Škody przekształcone zostały w zbrojeniowe dla armii niemieckiej. Pilzno dwukrotnie bombardowano, łącznie zniszczono lub uszkodzono 6777 domów. * 5 maja 1945 r. w mieście wybuchło powstanie antyniemieckie, a następnego dnia wyzwoliła je armia amerykańska gen. Pattona. Ustępując jednak później wojskom sowieckim, zgodnie z międzynarodowym porozumieniem. * Lata powojenne, to najpierw masowe poparcie przez tutejszych robotników komunistycznego puczu w lutym 1948 r. (Vitĕzný Únor), później kilka znaczących demonstracji antykomunistycznych, ale przede wszystkim rozbudowa miasta i budownictwa mieszkaniowego.

Europejska stolica kulury 2015 i stare zabytki

* Do najważniejszych wydarzeń po roku 1989 – „aksamitnym rozwodzie” Czech i Słowacji, należy założenie w Pilźnie w 1991 r. Uniwersytetu Zachodnioczeskiego oraz przyznanie miastu tytułu Europejskiej Stolicy Kultury 2015. Co, dzięki m.in. dotacji 1,5 mln €, przyczyniło się do zrealizowania kilku ważnych projektów kulturalnych oraz sportowych. I przyciągnęło 3,4 mln. gości, z czego jedną czwartą stanowili zagraniczni – w połowie z Niemiec. Tyle, w ogromnym skrócie, o przeszłości tego miasta nad rzeką Berounką i kilku wpadających do niej w nim potoków.

Nie należy ono do szczególnie popularnych celów podróży turystycznych Polaków, chociaż zasługuje na to, co postaram się udowodnić w kilku następnych relacjach z dziennikarskiego wyjazdu do niego. Najciekawsze, przynajmniej dla mnie, jest Stare Miasto na obszarze niegdyś otoczonym murami obronnymi oraz jego najbliższe otoczenie. Z centralnie położoną dominantą, gotycką, katolicką katedrą św. Bartłomieja, z najwyższą w Czechach (102,3 m) wieżą kościelną. Do niedawna także najwyższą w ogóle budowlą z Republice.

Katedra, ratusz, muzea

Stoi ona w północnej części rozległego Rynku – Placu Republiki. Jej budowę rozpoczęto w roku 1295 i trwała blisko trzy wieki. Kilka kroków na północny zachód od katedry wznosi się barokowa kolumna morowa z roku 1681, dzieło architekta Krystiana Widmanna. A plac otaczają budowle z różnych epok, stanowiąc jednak dosyć zgraną całość. Najstarszym, na pierzei północnej, jest renesansowy budynek Ratusza. Obok niego stoi dawna, wspomniana wyżej, czasowa (1599-1600) siedziba cesarza Rudolfa II, nazywana Cesarskim Domem, wówczas należąca do Šebestiána Pechovského z Turnštejna. Obecnie na jego parterze mieści się Turystyczne Centrum Informacyjne.

W Rynku lub jego pobliżu są również muzea: Kukiełek (Muzeum Loutek), Etnograficzne (Národopisne) i Straszydeł. Ciekawym zespołem architektonicznym jest również barokowy klasztor franciszkanów, w którym mieści się Muzeum Sztuki Kościelnej (Muzeum cirkevniho umĕni). W północno wschodniej części Starówki, w dawnych gotyckich Kramach Mięsnych, jest obecnie Galeria Zachodnioczeska. Sąsiaduje ona z Wieżą Wodną (Vodárenska vĕž) w której znajduje się Muzeum rodziny Škodů. O jedną przecznicę dalej na północ – dwa ciekawe obiekty: Pilzneńskie Historyczne Podziemia i Muzeum Browarnictwa (Pivovarské muzeum).

Planty i Wielka Synagoga

Jak już wspomniałem, na miejscu dawnych murów obronnych urządzono pardubickie planty – ogrody (Sady). Od północnego wschodu niewielkie, ale urocze miejsce spacerów i relaksu Mlýnská strouha nad potokiem poruszającym niegdyś młyńskie koło i dalej, także od południa dosyć szerokie Sady: Křižkovy, Šafařikovy, Kopeckého i Smetanovy. Od zachodu i północy wąskie, tylko w postaci zielonej alei wzdłuż szerokiej ulicy Sady Pĕtatřitácniků i 5 kvĕtna (5 maja). W południowych narożnikach historycznego Starego Miasta stoją dwie duże i ważne budowle warte bliższego poznania.

Na wschodnim Muzeum Zachodnioczeskie, na zachodnim neorenesansowy teatr Josefa Kajetana Tyla. W jego pobliżu, ale już po drugiej stronie szerokiej ulicy wytyczonej na miejscu dawnych murów obronnych, stoi wspaniała Wielka Synagoga. Jest drugą, po budapeszteńskiej, w Europie i trzecią, po nowojorskiej, w świecie. Zbudowała ją w latach 1890-1893 liczna wówczas – ponad 5 tys. osób gmina żydowska. W stylu mauretańsko – romańskim, z dwiema wysokimi wieżami z cebulastymi hełmami zwieńczonymi iglicami z gwiazdami Dawida. Przetrwała II wojnę światową, chociaż w fatalnym stanie.

Modernizm i wdzięcznośc Ameryce

Po niej około 300 osobowa społeczność żydowska nie była w stanie jej odnowić i utrzymać, popadała w ruinę. Gruntowną renowację przeprowadzono dopiero w latach 90-tych XX wieku. Obecnie wykorzystywana jest przede wszystkim jako sala koncertowa i wystawowa. W jej wnętrzu najważniejszy jest, bogato zdobiony, Aron ba-kodesz, szafa ołtarzowa w której przechowywane są zwoje Tory. Niedawno otwarta została po kolejnej rewaloryzacji. W jej pobliżu, niemal vis a vis innego zabytkowego obiektu, domu z modernistycznymi wnętrzami arch. Adolfa Loosa z lat 20-tych XX w., stoi Pomnik wdzięczności dla USA – „Dziękujemy Ameryko!”.

Z innych ciekawych budowli i miejsc wspomnę jeszcze o Sokolovne. Gmachu Sportowym Towarzystwa Gimnastycznego „Sokół”, zbudowanym na przełomie XIX i XX w. W stylu przypominającym Teatr Słowackiego w Krakowie i Operę we Lwowie. Stoi on na terenie zielonym w pobliżu stadionu sportowego, przy drodze, którą trzeba przejść, aby z Browaru Pilsner Urquell oraz ze stojącego po drugiej stronie szerokiej ulicy U Prazdroje hotelu „Vienna House”, w którym mieszkaliśmy, dostać się do centrum i na Stare Miasto. Jest to najbardziej zdumiewający przykład lekceważenia ruchu pieszego i uprzywilejowania kołowego, jaki znam w cywilizowanych krajach.

Koszmarny pomysł drogowców

W miejscu tym wspomniana ulica U Prazdroje „wpada” w szeroki zbieg ulic o parametrach szybkiego ruchu: Tyršovej i Sirkovej. Ponieważ w pobliżu płynie potok Radbuza, nie ma przejścia przez żadną z tych ulic z sygnalizacją i pasami dla pieszych, leczy tylko kładka nad jezdnią ulicy U Prazdroje. Na drugą stronę obu wymienionych szerokich ulic, a właściwie jednej o dwu nazwach jej odcinków, w ogóle nie można przedostać się bezpośrednio, chociaż po drugiej stronie jest, prowadząca wprost do centrum i na Stare Miasto, ul. Praska, z mostem i jezdnią nad tym potokiem.

 

Dla miejskich „geniuszy” od drogownictwa i urbanistyki ważniejszy okazał się ruch kołowy. Trzeba więc, nadkładając sporo drogi, przejść przez kładkę, następnie most nad Radbuzą, kawal ścieżki, również dla rowerzystów, po północno wschodniej części ul Tyrsza, a dopiero wówczas przedostać się na dugą stronę tunelem… prowadzącym także na stadion. Szczególnie polecanym przed, a zwłaszcza po meczach… Ale to jedyny, chociaż poważny mankament, jaki zauważyłem w Pilźnie. Poza ciekawą architekturą, zabytkami, muzeami, terenami rekreacyjnymi, ma ono także inne atrakcje.

Dla każdego coś interesującego

Na każdym kroku, przynajmniej w centrum, zakłady gastronomiczne różnych specjalności i poziomu cen. Chociaż w Czechach też jest obecnie wysoka inflacja, na ogół przepełnionych także w dni powszednie wieczorami. W dniach naszego pobytu odbywał się, o czym wspomniałem w pierwszej korespondencji, Festiwal Na Ulicy (Żywa ulica). Z licznymi występami muzycznymi, teatralnymi, imprezami dla dzieci itp. Bogaty jest program wystaw czasowych i innych imprez kulturalnych, których program znaleźć można na plakatach i w bezpłatnych folderach. Bardziej szczegółowo o atrakcjach, z których korzystałem, lub zwróciły moją uwagę – wkrótce.

Zdjęcia © autora Autor uczestniczył w międzynarodowym, studyjnym wyjeździe dziennikarskim na zaproszenie: Regionu pilzneńskiego (www.turisturaj.cz), Pilzno – Turystyka (www.visitpilsen.cz) i Czech Tourism (www.czechtourism.com) na temat: „Zachodnioczeska architektura barokowa i barokowy krajobraz”.

a