sobota, maj 18, 2024
Follow Us
×

Ostrzeżenie

JFolder::pliki: Ścieżka nie jest folderem. Ścieżka: /home/kur365/domains/kurier365.pl/public_html/images/9473.
×

Uwaga

There was a problem rendering your image gallery. Please make sure that the folder you are using in the Simple Image Gallery Pro plugin tags exists and contains valid image files. The plugin could not locate the folder: images/9473
wtorek, 02 październik 2012 13:12

Arkadyjska kraina Wyróżniony

Napisane przez Grzegorz Micuła
Oceń ten artykuł
(0 głosów)
Arkadyjska kraina Fot.: Grzegorz Micuła

Otoczony wspaniałym ogrodem barokowy pałac Radziwiłłów w Nieborowie oraz romantyczny park Arkadia to miejsca magiczne.

Nieborowski pałac zaprojektowany przez sławnego królewskiego architekta Tylmana z Gameren, którego wnętrza wyposażył jeden z najznakomitszych architektów polskiego oświecenia Saksończyk Szymon Bogumił Zug pełen jest zgromadzonych przez Radziwiłłów obrazów pędzla najznakomitszych malarzy europejskich, rycin oraz stanowiących wyposażenie mebli, tkanin, ceramiki i szkła oraz rzemiosła artystycznego.

{gallery}9473{/gallery}
W pobliżu jest założony przez Helenę Radziwiłłową romantyczny park w stylu angielskim, ze Świątynią Diany, rzymskim akweduktem, Domkiem Gotyckim oraz Amfiteatrem. Księżna zgromadziła tu jedną z pierwszych w Polsce kolekcji sztuki antycznej, którą możemy tu podziwiać do dziś.
Pobliski Bolimów, niewielkie senne miasteczko na skraju doliny rzeki Rawki to tradycyjny ośrodek ceramiki ludowej. W miasteczku zachował się dawny układ urbanistyczny oraz dwa późnorenesansowe kościoły. W miejscowym dworze często przebywali książęta mazowieccy i królowie polscy przybywający tu na polowanie na potężne tury żyjące niegdyś w Puszczy Bolimowskiej, której pozostałością jest Bolimowski Park Krajobrazowy.
Przez pierwszą połowę 1915 roku toczyły się tu ciężkie walki pomiędzy wojskami niemieckimi i rosyjskimi podczas których po raz pierwszy w tej wojnie Niemcy użyli gazów bojowych. 31 maja 1915 roku wypuszczona przez Niemców chmura chloru zabiła 12 tysięcy żołnierzy rosyjskich. Wydarzenia te przypomina stojący w rynku, pomalowany na czerwono gong pożarowy, wykonany z metalowej butli na gaz trujący.
Pamiątką tych walk jest też kamień na pagórku przed wsią Guzów. Ta stara osada mazowiecka przez stulecia była w rękach Potockich i Ogińskich o czym przypomina pomnik Michała Kleofasa Ogińskiego, kompozytora słynnego poloneza „Pożegnanie ojczyzny", który urodził się w stojącym tu niegdyś dworze. Obok stoją budynki jednej z najstarszych cukrowni w Polsce zbudowanej w 1828 roku przez hrabiego Henryka Łubieńskiego.
Po 1856 roku Ludwik Sobański, ożeniony z Różą Łubieńską rozpoczął budowę niezwykle efektownego pałacu wzniesionego w stylu neorenesansu francuskiego. Bryła budynku przypomina pałace z doliny Loary, zwłaszcza wysokie kryte blachą mansardowe dachy z lukarnami, zwieńczone grzebieniami żeliwnej balustradki i najeżone kominami. Wewnątrz jest ogromna sień mieszcząca klatkę schodową a od strony ogrodu dwukondygnacyjna sala balowa ozdobiona sztukateriami.
Po wojnie w pałacu mieszkali pracownicy cukrowni. Zrujnowany obiekt powrócił do właścicieli, którzy nie mają środków na jego odnowienie. Można natomiast zwiedzać niewielki, pięknie odrestaurowany kościół św. Ludwika oraz zadbany fragment ogrodu francuskiego.
{jumi [*6]}

a