czwartek, maj 19, 2022
Follow Us
piątek, 22 kwiecień 2022 11:03

Ukraina: czy ocaleją skarby Czernihowa? Wyróżniony

Napisane przez
Oceń ten artykuł
(0 głosów)
Ukraina: czy ocaleją skarby Czernihowa? Fot. Cezary Rudziński

Miasto zniszczone zostało przez rosyjskich agresorów w 70%. Ta informacja władz miejskich wręcz powala. Dotyczy bowiem Czernihowa, niespełna 300-tysiecznego miasta obwodowego (wojewódzkiego), ale drugiego, po Kijowie, najcenniejszego na Ukrainie zespołu zabytków z czasów Rusi Kijowskiej IX-XII wiek) oraz architektury ukraińskiego baroku (XVII-XVIII w.).

Położonego niespełna 150 km na północ od stolicy Ukrainy i zaledwie 50 km od granicy z Białorusią, skąd zaatakowali Rosjanie.

Gród nad Desną

Pierwszy raz byłem w Czernihowie, wówczas dosyć sennej, prowincjonalnej dziurze, ale ze wspaniałymi zabytkami przeszłości, w ostatnim roku istnienia sowieckiego Imperium Zła. Później jeszcze dwukrotnie poznając bogatą przeszłość i kolejne skarby tego miasta nad rzeką Desną, najdłuższego, lewego dopływem Dniepru. Założone zostało, jako gród w puszczy, przez legendarnego księcia Czerniga, nazywanego też Czornym, od imienia którego otrzymało nazwę. Kurhan z jego, według tej legendy, Czarną Mogiłą z X wieku, jest (był? - mam nadzieję, że ocalał.) jedną z tamtejszych atrakcji.

Ale ludzie w tym miejscu mieszkali już o wiele wcześniej. Archeolodzy odkryli w tamtym regionie cztery gródki rodowe datowane na VII wiek. Dzieje Czernihowa są bogate, zainteresowanych nimi odsyłam do moich, ilustrowanych zdjęciami, relacji opublikowanych kilka lat temu zarówno w „Globtroterze” (www.globtroter.info) jak i Otwartym Przewodniku Krajoznawczym (www.krajoznawcy.info.pl), a przede wszystkim do bardziej kompetentnych źródeł.

Od staroruskiej kroniki do „Kniazia Igora” Borodina

Wspomnę tylko, że pierwsza pisana wzmianka o nim dotyczy roku 907 i znajduje się w najsłynniejszej staroruskiej kronice „Powiesti wriemiennych liet” („Opowieści lat dawnych”). Inne sławne dzieło literatury staroruskiej, „Słowo o połku Igoriewie” („Słowo o wyprawie księcia Igora”) na podstawie którego powstała też opera „Kniaź Igor” Aleksandra Borodina (1833-1887), ze słynnymi „Tańcami połowieckimi” oraz arią Igora i ariosą Jarosławny, znajdująca się w kanonie oper nie tylko rosyjskich, ale i światowych, poświęcone jest walce z koczowniczymi Połowcami w 1185 roku.

Zaś jeden z najcenniejszych zabytków architektury i sztuki Rusi Kijowskiej, Kirriłowska cerkwa (cerkiew św. Cyryla) na Dorohożyczach w Kijowie, z zachowanymi około 800 m² fresków od czasów jej budowy, wzniesiona została w XII w. jako rodowa nekropolia czernihowskich książąt. Bo ich księstwo wchodziło wówczas w skład tego najważniejszego z ówczesnych państw na wschodzie Europy. W przeszłości Czernihów miał też epizod polski: w latach 1619-1654 należał do I Rzeczypospolitej, był siedzibą województwa czernihowskiego.

Staroruska cerkiew i zabytki Dytytnća

Najstarszych zabytków lub ich zespołów z czasów najdawniejszych zachowało się w mieście tylko 7. Drugie tyle wymienianych w przewodnikach i encyklopediach pochodzi z wieku XIX i początków XX. Gdy je poznawałem, okazało się, że wyglądająca na najstarszą, przepiękna, w klasycznym staroruskim stylu, ceglana cerkiew Piatnicka – św. Paraskewii Piatnyci, wzniesiona została „dopiero” na przełomie XII i XIII wieków na ówczesnym targowisku na podgrodziu.

Po kilku przebudowach pierwotny wygląd przywrócono jej w roku 1962. Później stała się muzeum, a dopiero w niepodległej Ukrainie ponownie zaczęła służyć wiernym jako miejsce kultu. Ale niedaleko od niej znajduje się najstarsza część miasta – Dytyneć. Czyli teren dawnego grodu, zamku i fortecy na wzgórzu, zamieniony w park. Z historycznymi wałami nad Desną, na których ustawiono 12 spiżowych dział z XVII wieku.

Armaty na wałach i średniowieczne sobory

Po zwycięskiej bitwie pod Połtawą w 1709 r. nad wojskami szwedzkiego króla Gustawa XII, rosyjski car Piotr I Wielki pozostawił je, bo były już tak przestarzale, że nie warto ich było przewozić do Petersburga. Najcenniejsze budowle Dytynća mogą swoim wyglądem trochę zmylić oglądających je po raz pierwszy. Obok barokowego gmachu Kolegium z około 1700 roku, uczelni wzorowanej na kijowskiej Akademii Mohylańskiej, stoją bowiem, przebudowane w stylu baroku zabytki staroruskie.

Sobory: Spaso–Preobrażeński (Przeminienia Pańskiego) z roku 1034 i Borysoglebski (św. św. Borysa i Gleba) z przełomu XII i XIII w. z ich zespołami architektonicznymi. W pobliżu, na wysokim brzegu Desny, stoi cerkiew Katerynynśka – św. Katarzyny z roku 1715, też w stylu ukraińskiego baroku. Obecnie mieści się w niej ciekawe Muzeum Ludowej Sztuki Dekoracyjnej Czernihowszczyzny. Pozostałe najcenniejsze stare zabytki miasta skupione są na dwu wzgórzach położonych na południowy zachód od Dytynca i współczesnego śródmieścia.

Skarby na Górze Jeleckiej i Dębowych Górach

Górze Jeleckiej i Górach Bołdynych, czyli dębowych. Na pierwszej we wczesnym średniowieczu było rzemieślnicze i handlowe centrum miasta. A w połowie XI w. obok założonego w 1060 r. Jeleckiego Monastyru Uspieńskiego (Zaśnięcia Matki Bożej), centrum religijne. Ich współczesny wygląd, to rezultat przebudowy barokowej. Natomiast na Dębowych Górach w XVI-XVII w. stanął klasztor Troicki (Świętej Trójcy) z podziemiami.

Jego część w pieczarach o długości 315 m wiązana jest z ich pierwszym mieszkańcem, mnichem, później prawosławnym świętym Antoniuszem Peczerskim, który przybył tu w roku 1069 ze słynnej Peczerskiej Ławry w Kijowie i założył wspólnotę monastyczną. Później w pobliżu powstał drugi monastyr, Iljiński (Proroka Eliasza). Pod koniec XVIII w. oba klasztory połączono. Nazwano monastyrem Troicko–Iliinskym, obecnie żeńskim. Składa się on współcześnie z kilkunastu budowli, wśród nich 58 metrowej wysokości potężnej, barokowej dzwonnicy. Na jej szczyt wchodzi się po 195 schodach aby móc obejrzeć przepiękny widok całego zespołu architektonicznego oraz jego okolice.

Zbrodnie dwu najeźdźców

To tylko podstawowe informacje o najcenniejszych zabytkach Czernihowa, które kiedyś oglądałem. Czy nadal istnieją i w jakim są stanie? Tego nie udało mi się obecnie ustalić. Na filmach i zdjęciach dokumentujących zbrodnie wojenne Rosjan widziałem obiekty kulturalne, które także niegdyś fotografowałem oraz niezliczone budynki mieszkalne zburzone przez najeźdźców. Ale wśród wielu publikowanych nie znalazłem najcenniejszych zabytków architektury. Jest więc nadzieja, że ocalały. Ale wojna nadal trwa…

W mieście tym dramatyczna historia powtarza się. W 1941 r., podczas II wojny światowej, wskutek zmasowanych niemieckich bombardowań zniszczeniu uległy wszystkie czernihowskie zakłady przemysłowe, placówki kulturalno–oświatowe oraz służby zdrowia, a także ponad 70% ówczesnych domów mieszkalnych.

Po wojnie odbudowano je, zmieniając, w latach 1950-1955, na ruinach, w ścisłe centrum. Po obecnej rosyjsko - ukraińskiej też, mam nadzieję, zostanie ono odbudowane, a stare zabytki być może ocaleją. Na razie kremlowscy zbrodniarze pod groźbą surowych kar sądowych zabraniają porównywać przestępstwa Niemiec hitlerowskich i stalinowskiego Związku Radzieckiego, wypierają się też popełnianych obecnie przez ich zbrojne bandy żołdaków, które nie zasługują na nazywanie ich armią i żołnierzami. Ale bogato udokumentowane fakty dokonywanych przez nich zbrodni wojennych i ludobójstwa są niepodważalne. I, mam nadzieję, zostaną one w przyszłości surowo ukarane.

 

a