poniedziałek, lipiec 26, 2021
Follow Us
sobota, 17 lipiec 2021 11:56

100 tys. polskich turystów w Bułgarii Wyróżniony

Napisane przez Jerzy Niemociński
Oceń ten artykuł
(0 głosów)
Nikolay Kostov Nikolay Kostov Jerzy Niemociński

Z Nikolay'em Kostovem, Radcą Ambasady Republiki Bułgarii i Dyrektorem Narodowego Przedstawicielstwa Turystycznego Bułgarii w Warszawie rozmawia Jerzy Niemociński.

Jakie są obecnie wymagania wobec turystów pragnących wyjechać na wypoczynek do Bułgarii ?

Obywatele Polski mogą obecnie wjechać do Bułgarii bez odbywania kwarantanny, spełniając jeden z trzech wymogów sanitarnych związanych z pandemią koronawirusa. Po pierwsze – jeśli posiadają ważny unijny certyfikat o zaszczepieniu się przeciw Covid-19. Po drugie – jeśli posiadają ważny unijny certyfikat, że są ozdrowieńcami. Po trzecie – jeśli okażą się negatywnym wynikiem testu PCR wykonanego do 72 godziny przed wjazdem lub posiadają negatywny wynik testu antygenowego wykonanego do 48 godzin przed wjazdem. Od dzieci do lat 12 nie są wymagane wyniki testów.

Więcej informacji na ten temat można znaleźć na stronie internetowej gov.pl/web/dyplomacja/bulgaria

W krajach tranzytowych w trakcie podroży samochodem z Polski do Bułgarii, nie obowiązują żadne dodatkowe specjalne wymagania sanitarno – epidemiologiczne.

Jaka jest obecnie zachorowalność na koronowirusa w Bułgarii?

Sytuacja epidemiologiczna w Bułgarii jest coraz lepsza. Wiemy, jaki jest ten koronawirus Covid-19 i jak się go wystrzegać.

Obecnie w Bułgarii stosunek ilości osób zakażonych do ilości zrobionych testów jest od dawna poniżej 1%. W ciągu ostatnich 24 godzin nie było zakażeń 9 województwach. W całej Bułgarii w ciągu minionej doby odnotowano 94 przypadki zakażeń.

Szczepienia w naszym kraju bardzo szybko postępują. Wszystkim pracownikom branży turystycznej dano możliwość zaszczepienia się w pierwszej kolejności. Są takie kurorty jak Albena, które mają zaszczepionych prawie wszystkich pracowników. Pomimo to w niektórych miejscowościach część hoteli nie została otwarta. Dotyczy to firm, które mają kilka hoteli i zdecydowały się, że ze względu na spodziewany mniejszy napływ turystów niż w 2019 r. otworzyły np. tylko dwa lub trzy z pięciu swoich hoteli.

Bułgarskie Ministerstwo Turystyki od początku funkcjonowania epidemii koronawirusa opracowywało kolejne wersje funkcjonowania hoteli według wytycznych Światowej Organizacji Zdrowia. W konsekwencji tego latem ubr. Bułgaria otrzymała certyfikat Safe Travels (stworzony przez Światową Radę Podróży i Turystyki, by promować bezpieczne podróże w czasach Covid-19 - przypis red.). Dzięki podjętym specjalnym zasadom funkcjonowania branży turystycznej ani podczas ubiegłorocznego sezonu letniego, ani w trakcie tegorocznego sezonu zimowego (Bułgaria obok Szwajcarii należała do tych nielicznych krajów, gdzie zimą działały ośrodki narciarskie) nie odnotowaliśmy ani jednego przypadku zakażenia koronawirusem wśród turystów.

W tej chwili ograniczeń sanitarnych w Bułgarii prawie nie ma oprócz noszenia maseczek w pomieszczeniach zamkniętych i w przestrzeni otwartej, gdzie występuje większe zgromadzenie osób np. na stadionach, podczas festiwali i koncertów.

Jakie są prognozy dotyczące liczby Polaków, którzy w tym roku odwiedzą Bułgarię?

Obecnie sytuacja w branży turystycznej jest optymistyczna. Według zapowiedzi polskich touroperatorów w tym roku w nadmorskich kurortach Bułgarii będzie wypoczywało więcej polskich turystów niż w roku ubiegłym. Oczywiście to jeszcze daleko do wyniku z 2019 r. natomiast celem bułgarskiego Ministerstwa Turystyki jest doprowadzenie do wzrostu liczby zagranicznych turystów wypoczywających w naszym kraju o co najmniej 50% w stosunku do roku 2020 albo do zmniejszenia spadku o 30% w porównaniu do 2019 roku. Mówimy o liczbie 4,5 – 5 mln zagranicznych turystów, którzy w 2021r. odwiedzą nasz kraj.

Polscy turyści w ubr. byli na trzecim miejscu, wśród narodowości najliczniej odwiedzających Bułgarię. Najwięcej było turystów z Rumunii. Drugą grupę, co do liczebności, stanowili Niemcy. Polaków było zaledwie o 2-3 tysiące mniej niż Niemców. Jesteśmy dobrej myśli, jeśli chodzi o liczbę Polaków wypoczywających w tym roku w Bułgarii, tym bardziej, jeśli weźmie się pod uwagę, że według prognoz znaczna część polskiego społeczeństwa spędzi wakacje w kraju. Uważamy, że w tym roku ponad 100 tys. Polaków odwiedzi Bułgarię. W zeszłym roku było to ok. 85 000.

Co powoduje, że tak dużo Rumunów wypoczywa w Bułgarii, skoro rumuńskie kurorty są położone nad tym samym morzem, w stosunkowo niewielkiej odległości od bułgarskich ośrodków wypoczynkowych?

Po przemianach ustrojowych baza turystyczna Rumunii nie została zmodernizowana i nie rozwinęła się tak szybko, jak w Bułgarii. Jest różnica w cenach i poziomie obsługi. Z tego powodu chętnie przyjeżdżają oni do bułgarskich kurortów położonych na naszym północnym wybrzeżu np. do Albeny czy Złotych Piasków, a od ubr. również do Słonecznego Brzegu. Dotyczy to nie tylko wypoczynku wakacyjnego, ale nawet w długie weekendy. Z Bukaresztu do Złotych Piasków jedzie się samochodem zaledwie ok. 4 godzin.

Doskonałym przykładem wzorowej modernizacji bazy turystycznej w Bułgarii jest Albena. Kurort ten został w całości sprywatyzowany przez jednego inwestora, który zmodernizował wszystkie hotele i zachował unikalne warunki środowiska naturalnego w ich otoczeniu.

W latach 70. i 80. Polacy podróżowali do Bułgarii głównie samochodami. Obecnie większość rodaków lata na wypoczynek nad Morze Czarne samolotami. Jak w tym roku przedstawia się kwestia połączeń lotniczych pomiędzy Polską a Bułgarią?

Na razie liczba połączeń lotniczych jest nieco mniejsza niż w 2019 r., ale loty realizowane są z tych wszystkich polskich lotnisk regionalnych, z których odbywały się w 2019 r. Regularne połączenia lotnicze pomiędzy Polską a Bułgarią utrzymują obecnie PLL LOT i bułgarska narodowa linia lotnicza Bulgaria Air.

Wiele połączeń z polskich lotnisk regionalnych do kurortów w naszym kraju utrzymuje Wizz Air i Ryanair. Dobrze działa w Bułgarii Wizz Air, który otworzył w Burgas swoją drugą bazę. Pierwsza działa w Sofii.

W ubr. dzięki rządowej pomocy w wielu bułgarskich kurortach wzrosła ilość bezpłatnych plaż, a ceny za parasole i leżaki były niższe nawet o 50%. Czy w tym roku również jest prowadzona taka akcja?

Tego typu działania prowadzone są także obecnie. W Bułgarii plaże są dzierżawione różnym firmom przez państwo. Rząd prowadzi rozmowy z podmiotami dzierżawiącymi plaże, żeby w zamian za obniżenie kosztów dzierżawy wprowadzały bezpłatny wstęp na plażę lub obniżyły ceny parasoli i leżaków. Na plażach w trzynastu miejscowościach parasole i leżaki są bezpłatne, a w wielu innych ceny są obniżone. W niektórych miejscowościach np. w Albenie parasol i leżak kosztuje po 1 lewa, w Słonecznym Brzegu po 4,50 lewa. W Bułgarii są także plaże, na których nie obniżono cen. Obecnie ceny za parasol z dwoma leżakami na różnych plażach w naszym kraju kształtuje się od 0 do 24 lewa.

Ustawowo w Bułgarii na wszystkich plażach funkcjonuje tzw. wolna strefa, gdzie można rozłożyć się z ze swoim parasolem i kocem za darmo.

Czy rząd jeszcze w innej formie wspomaga branżę turystyczną?

Pomoc od państwa bułgarskiego otrzymali touroperatorzy, zajmujący się turystyka wyjazdową. Wypłacono im już trzy transze środków pomocowych, gdyż zgodnie z unijnymi przepisami musieli się oni rozliczyć z klientami za opłacone i niezrealizowane wycieczki. Inną formą pomocy była dopłata do wynagrodzenia pracowników, która w przypadku branży turystycznej wynosiła 80%. Celem tego działania było utrzymanie ponad 30 tys. miejsc pracy w turystyce. Był też osobny program pomocy pilotom wycieczek i przewodnikom górskim.

Osobnym działaniem była pomoc dla firm transportowych. Pośrednią formą wsparcia jest również dofinansowanie w wysokości 35 euro do turystów zagranicznych przylatujących do Bułgarii czarterami. Te formy pomocy pozwoliły branży turystycznej jedynie przetrwać. Tak samo, jak w Polsce, również w Bułgarii, turystyka była gałęzią gospodarki najbardziej dotkniętą lockodownem. W pewnym momencie turystyka stanęła nawet całkowicie na kilka miesięcy. Należy mieć nadzieję, że obecny sezon turystyczny będzie udany i pozwoli przedsiębiorcom odrobić poniesione straty.

a