sobota, luty 27, 2021
Follow Us
piątek, 28 czerwiec 2019 02:38

We Wrocławskim zoo przyszedł na świat mały gibon

Napisane przez uj/zoo.wroclaw.pl
Oceń ten artykuł
(0 głosów)
– Maluch znajduje się cały czas i dosłownie na swojej mamie. Pierwszą rzeczą po przyjściu na świat, jaką robi każdy gibon, jest uchwycenie się sierści matki. Dopiero drugim odruchem jest szukanie pokarmu, czyli sutka matki. – Maluch znajduje się cały czas i dosłownie na swojej mamie. Pierwszą rzeczą po przyjściu na świat, jaką robi każdy gibon, jest uchwycenie się sierści matki. Dopiero drugim odruchem jest szukanie pokarmu, czyli sutka matki. zoo.wroclaw.pl

4 czerwca br. na świat przyszedł nowy członek rodziny gibonów. Gibony białopoliczkowe to gatunek krytycznie zagrożony wyginięciem, a ogrody zoologiczne prowadzą ich hodowle zachowawcze - informuje zoo we Wrocławiu.

Wrocławska para jest jedyną w Polsce.  Zwierzęta połączono w 2013 r. Wówczas 9-letni, samiec Xian przyjechał z czeskiego zoo w Pilznie a 7-letnia samica Carusa przyjechała z zoo w Osnabrück. Jest to jeden z nielicznych gatunków małp, który żyje w monogamii, więc dobór nie jest oczywisty.

Łączeniu sprzyjały zapewne warunki jakie wrocławskie zoo stworzyło dla tych małp, idealnie odzwierciedlające warunki naturalne, w których żyją gibony. Na kompleks zwany Pagodą Gibonów składa się całoroczny pawilon  i zadrzewiona wyspa z linami, na którą prowadzi mostek. Znajduje się w starej części zoo, przy pawilonie Małp Człekokształtnych.

Gibony białopoliczkowe łączą się w pary na całe życie. Samica, po ponad 200 dniowej ciąży, rodzi jedno, półkilogramowe młode. Dojrzałość płciową osiągają między 7 a 8 rokiem życia. W naturze żyją do 30 lat.

Gibon białopoliczkowy północny to bardzo rzadki i krytycznie zagrożony gatunek. Narodziny takiego malucha w zoo to dla nas opiekunów coś niesamowitego. Jest wielka radość i duma z tego, że nasze zoo ratuje zagrożone gatunki. – mówi Marta Darska, opiekunka małp człekokształtnych we wrocławskim zoo.

– Maluch znajduje się cały czas i dosłownie na swojej mamie. Pierwszą rzeczą po przyjściu na świat, jaką robi każdy gibon, jest uchwycenie się sierści matki. Dopiero drugim odruchem jest szukanie pokarmu, czyli sutka matki.

Źródło zoo.wroclaw.pl

a