poniedziałek, luty 26, 2024
Follow Us
czwartek, 13 maj 2010 21:21

Branża turystyczna po erupcji wulkanu

Napisane przez PAP / Polska Izba Turystyki
Oceń ten artykuł
(1 głos)
Branża turystyczna po erupcji wulkanu AB

Podziękowanie dla polskich touroperatorów – nie zawiedliśmy zaufania klientów. Europejski przemysł turystyczny podsumowuje skutki ekonomiczne ostatnich tygodni wywołane chmurą pyłu wulkanicznego nad kontynentem.

{jumi [*4]}Dotkliwych, bezpośrednich strat finansowych nie uniknęły także polskie przedsiębiorstwa turystyczne solidarnie ponoszące koszty przedłużonego pobytu klientów za granicą. Jan Korsak, prezes Polskiej Izby Turystyki, skierował do polskich touroperatorów słowa podziękowania za godną uznania postawę w okresie kryzysu wywołanego wybuchem wulkanu na Islandii.

W wystąpieniu czytamy między innymi: "Mamy za sobą okres szczególny. Wskutek wybuchu islandzkiego wulkanu Eyjafjallajokull, zamknięcia przestrzeni powietrznej nad Europą, około dziesięciu tysięcy turystów przez kolejne dni nie mogło powrócić do Polski z wyjazdów wakacyjnych.

Wszyscy klienci biur podróży, które z powodu wybuchu wulkanu na Islandii przymusowo pozostały za granicą, otoczone zostały opieką, a koszty ich przedłużonego pobytu zostały pokryte przez przedsiębiorstwa turystyczne, pomimo że przepisy prawa nie nakładają tego obowiązku na organizatorów wyjazdu.

Dzięki sprawnej organizacji, kłopoty, w jakich znalazła się polska branża turystyczna, nie zakłóciły przejmujących emocji i powagi społecznego skupienia w dniach żałoby narodowej po śmierci w wypadku lotniczym Prezydenta RP i osób znajdujących się na pokładzie prezydenckiego samolotu w drodze do Smoleńska.

Kierownictwo Polskiej Izby Turystyki kieruje podziękowanie do wszystkich właścicieli i pracowników polskich biur podróży za wykazanie profesjonalizmu, wysokiej etyki zawodowej i odpowiedzialności wobec klientów oraz za postawę uzasadniającą zachowanie pełnego zaufania do polskich touroperatorów.

Ryzyko nie może być udziałem wyłącznie biur podróży

W tygodniu zamkniętego nieba dla ruchu powietrznego trudną sytuację polskich turystów i biur podróży komplikował brak prawnej interpretacji dotyczącej procedur zapewnienia przez touroperatorów noclegu wraz z wyżywieniem do czasu powrotu podróżnych do kraju.

Na odpowiedź czeka pytanie czy obowiązkiem organizatora wyjazdu jest w takiej sytuacji pokrycie w całości wszelkich wydatków, czy też nie? I czy właściwszym byłoby podzielenie się kosztami?

W wielu przypadkach klienci próbując rozstrzygnąć tę wątpliwość na własną korzyść sprzeciwiali się między innymi przekwaterowywaniu po zakończeniu umowy do hotelu o niższej liczbie gwiazdek. Touroperatorzy ze swej strony podnosili argument, że oczekiwanie to jest niesłuszne, albowiem zdarzenie spowodowane zostało siłą wyższą, prowadząc do wystąpienia zjawiska niemożności wywiązania się ze świadczenia usługi w rozumieniu kodeksu cywilnego. Zatem w powstałych okolicznościach zapewniane przez biura podróży świadczenia nie były świadczeniami zastępczymi lecz dodatkowymi, realizowanymi zgodnie z obowiązkiem wynikającym z art. 11a ust.2 ustawy o usługach turystycznych, w którym nie przesądzono, że to biuro podróży ma ponosić ich koszty.

Wrócić do Funduszu Zabezpieczeń Turystycznych

Tak czy inaczej, zagadnienie to nie może pozostać w sferze niedomówień. Gdyby ustawodawca obarczył skutkami ryzyka wystąpienia niezależnych zdarzeń losowych wyłącznie jedną stronę umowy, w tym przypadku biura podróży – mógłby prawdopodobnie doprowadzić taką decyzją do nieuchronnych bankructw wśród przedsiębiorców turystycznych, jeśliby w szczycie sezonu urlopowego spirala zdarzeń przybrała skalę podobną do wybuchu wulkanu Eyjafjallajokull.

Wśród komentarzy analizujących kwietniowe wydarzenia, pojawiły się wnioski powrotu do zgłoszonej w ubiegłym roku propozycji Polskiej Izby Turystyki, powołania Funduszu Zabezpieczeń Turystycznych wzorowanym na podobnych rozwiązaniach wprowadzonych w krajach Unii Europejskiej. Fundusz gwarantuje pełne pokrycie kosztów likwidacji tak zwanych szkód turystycznych. Wprowadzenie do praktyki gospodarczej proponowanych zmian legislacyjnych wniosłoby skuteczny, systemowy element stabilizacji rynku usług turystycznych. Zapewniłoby niezbędną gwarancję bezpieczeństwa poszkodowanych klientów, jak też chroniłoby przed bankructwem firmy sektora podróży.

W opinii Polskiej Izby Turystyki, doświadczenia ostatnich tygodni powinny skłaniać do podjęcia działań eliminujących niedoskonałości i luki w polskim prawie turystycznym. Przede wszystkim słuszne byłoby wprowadzenie rozwiązań finansowych dających możliwość pomocy polskim organizatorom turystyki w sytuacjach nieprzewidzianych, podobnych do kryzysu po erupcji wulkanu na Islandii.

Należy mieć nadzieję, że negatywne reperkusje wywołane wulkanicznymi pyłami przekonają specjalistów planujących rozwój ekonomiczny kraju, do konieczności stworzenia polskim biurom podróży warunków do prowadzenia działalności gospodarczej porównywalnych do tych, które obowiązują przedsiębiorców w sektorze gospodarki turystycznej w innych krajach Unii Europejskiej. Pozostawienie ich w pozycji dalece gorszej aniżeli ich europejscy konkurenci, nie znajduje, jak się wydaje, społecznie racjonalnego wytłumaczenia i ekonomicznego.

{jumi [*6]}

a