niedziela, kwiecień 11, 2021
Follow Us
×

Ostrzeżenie

JFolder::pliki: Ścieżka nie jest folderem. Ścieżka: /home/kur365/domains/kurier365.pl/public_html/images/10343.
×

Uwaga

There was a problem rendering your image gallery. Please make sure that the folder you are using in the Simple Image Gallery Pro plugin tags exists and contains valid image files. The plugin could not locate the folder: images/10343
sobota, 17 listopad 2012 08:58

Warszawskie Targi Turystyczne Podróże Wyróżniony

Napisane przez
Oceń ten artykuł
(0 głosów)
Warszawskie Targi Turystyczne Podróże Fot.: Cezary Rudziński

Na Stadionie Narodowym w stolicy otwarto pierwszą edycję nowych, trzydniowych Warszawskich Targów Turystycznych Podróże.

- Mam nadzieję, że będzie to wydarzenie wyjątkowe, odmienne od tradycyjnych targów turystycznych, szczególnie w zakresie programu towarzyszącego i różnorodności tematycznej, zarówno jeśli chodzi o wydarzenia skierowane do profesjonalistów, jak i do szerokiej publiczności, miłośników poznawania świata – napisał we wstępie do katalogu targów Jacek Oryl, prezes zarządu firmy ich organizatora, Murator EXPO sp. z o.o. Zapowiedział także: - Chcemy promować wśród Polaków turystykę krajową i zagraniczną nie tylko przez prezentację miejsc i ich atrakcji, ale przede wszystkim pokazując ciekawe formy aktywnego poznawania nowych miejsc.

Największym plusem nowej imprezy jest jej lokalizacja, najlepsza ze wszystkich w których targi turystyczne odbywają się po ich przeniesieniu z Pałacu Kultury i Nauki. Świetny dojazd, niezłe warunki lokalowe w kuluarach stadionu powodują, że być może w przyszłości staną się one znaczącym spotkaniem branży, nie tylko krajowej oraz jej potencjalnych klientów.

 

Skromny początek

Początek, w mojej ocenie, jest nad wyraz skromny. W WTT „Podróże" uczestniczy co prawda ponad 100 wystawców, ale liczących się na rynku można policzyć na palcach rąk. Z formalnie obecnych 10 krajów spoza Polski, doliczyłem się zaledwie czterech oficjalnych przedstawicielstw narodowych, z których tylko Słowacja i Węgry miały coś naprawdę do pokazania i zaoferowania. „Zamorskie": Republika Dominikańska oraz Maroko próbowały zachęcać do odwiedzania ich, ale na bardzo skromną skalę. Pozostałe kraje obce „reprezentowały" jakieś biura podróży bądź, jak w przypadku Ukrainy, jeden hotel ze Lwowa.

{gallery}10343{/gallery}


Z większych i znaczących na rynku touroperatorów były: Neckermann Polska, Rainbow Tours i Exim S.A. Przy czym w przypadku tego drugiego na jednym stoisku ściśnięto aż 10 „salonów firmowych" Rainbow Tours z Warszawy. Podobnie zresztą jest w przypadku mniejszych i średnich firm, które np. na stoisku Warszawskiej Izby Turystyki mają niewiele ponad metrowej długości odcinki, a w tej targowej statystyce każdą liczono osobno. Zauważyłem też dwie linie lotnicze, Koleje Mazowieckie, chyba prawie wszystkie magazyny i czasopismo turystyczne oraz podróżnicze lub tylko ocierające się o nie.
Ponadto parę regionalnych lub lokalnych organizacji turystycznych, m.in. Podkarpacką, Suwalską i Trzebiatowską O.T., reprezentacje gmin turystycznych, np. Bukowiny Tatrzańskiej, kluby podróżników, ośrodki narciarskie w kraju i zagranicą, małe firmy, gospodarstwa agroturystyczne itp. No i trochę handlowców sprzedających artykuły spożywcze, wyposażenie turystyczne, ubiory itp. I to chyba już wszystko warte odnotowania. W dniu otwarcia w godzinach przedpołudniowych trochę współczułem ludziom czekającym w stoiskach na to, aby ktoś się nimi zainteresował. Po południu zwiedzających przybyło, chociaż nie były to tłumy.

 

Bogaty program towarzyszący

Być może ludniej będzie w sobotę i niedzielę. Zwłaszcza, że program imprez towarzyszących targom jest bogaty i skierowany nie tylko do profesjonalistów. Dla nich pierwszego dnia chyba najważniejsze były panele dyskusyjne: „Jak powinien wyglądać wzorzec umowy o świadczeniu usług turystycznych, by nie narażać przedsiębiorców na kłopoty" i „Podsumowanie kryzysowego lata 2012 + prognozy na 2013". Ewentualnie już bardziej specjalistyczne „Szkolenie dla agentów – Alpy i Dolomity 2012/2013 z Otium".
Tzw. szerszą publiczność powinny zainteresować prezentacje filmów Travel Channel, wernisaże zdjęć bądź pokazy slajdów z podróży po świecie, spotkania z podróżnikami itp. Ewentualnie coś dla amatorów, np. „Jachting dla niewtajemniczonych, czyli jak zorganizować wakacje na jachcie bez patentów", co dla mnie, laika zabrzmiało jak wakacje samochodem bez prawa jazdy. To oczywiście tylko przykłady, gdyż programy imprez wypełnione były od godz. 10.00 nawet do 17.00, a wiele z nich zaplanowano równolegle w różnych salach. No i atrakcją samą w sobie jest możliwość zwiedzenia przy okazji Stadionu Narodowego za kwotę znacznie mniejszą, niż w trakcie organizowanych wycieczek.
A co do przyszłości tych targów, to nieoficjalnie słyszałem, że ich przyszłoroczna edycja mieć będzie większy rozmach. Wyjść mają one nawet na murawę boiska. Co jednak wyjdzie z tych planów, pokaże czas. Tegoroczna oceniona została przez specjalistów z branży krajowej i zagranicznej oraz kolegów dziennikarzy z którymi rozmawiałem na ten temat jako mała, niewiele znacząca. O skali może nie gminnej, ale i nie większej niż powiatowa.

 

Chyba za dużo tych targów

Zaniepokoiły one jednak konkurencję. W przeddzień otwarcia WTT „Podróże" stali uczestnicy TT Warsaw otrzymali informację, że w roku przyszłym tamte targi mają odbyć się nie jak zwykle w końcu września, lecz w listopadzie, czyli w tym samym miesiącu, co zainaugurowane właśnie „Podróże". Co na to powiedzą potencjalni wystawcy, zobaczymy. Podobnie jak wkrótce powinno okazać się, które imprezy zdołają przetrwać. Wśród specjalistów nie ma bowiem wątpliwości, że dotychczasowa formuła targów turystycznych coraz bardziej przeżywa się. I raczej na pewno nie ma w Warszawie miejsca na cztery rodzaje tych targów co roku. Zwłaszcza, że najpoważniejszą dla nich konkurencję stanowi Tour Salon organizowany w październiku w Poznaniu.
Polska branża turystyczna liże rany po tegorocznych głośnych bankructwach firm oraz częściowej zmianie kierunków wyjazdów zagranicznych rodaków po „arabskiej wiośnie". Podobno już dochodzi do siebie, ale wiadomo przecież, że rok 2013 zapowiada się jako trudny w gospodarce krajowej, europejskiej i światowej. Nie należy więc raczej liczyć na wzrost liczby klientów, których stać będzie nie tylko na atrakcyjne urlopy zagraniczne, ale i krajowe.
W przypadku tych targów zachodzi ponadto proces coraz szerszego wykorzystywania internetu nie tylko jako źródła informacji, ale i sposobu kupowania wycieczek i innych imprez turystycznych. A jak będzie w rzeczywistości, pokażą już najbliższe miesiące.

{jumi [*6]}

a