środa, maj 05, 2021
Follow Us
czwartek, 27 sierpień 2020 10:00

Słowacja: trzy skanseny nad Górną Nitrą

Region nad górnym biegiem rzeki Nitry w zachodniej części kraju od dawna był rolniczym i rzemieślniczym. Przez pewien czas jednak równocześnie górniczym. Wydobywano w nim węgiel brunatny, ale nie metodą odkrywkową, jak u nas, lecz w tradycyjnych kopalniach.

Dział: Słowacja
środa, 26 sierpień 2020 11:58

Słowacja: Strečno – zamki nad Górnym Wagiem

Gdy spływa się tratwą, łodzią czy kajakiem z nurtem Wagu (Váh), najdłuższej, ponad 400 kilometrowej rzeki Słowacji, lewego dopływu Dunaju, w jej górnym biegu, poniżej ujścia rzeki Orawy (Orava), przez malowniczy przełom w masywnie górskim Małej Fatry (Malá Fatra), w pewnym momencie w pobliżu wsi Strečno, na wysokim, prawym brzegu Meandra Domaszyńskiego, pojawiają się wśród lasu ruiny Starego Zamku.

Dział: Słowacja

2,7 tysięczna wieś gminna Stara Bystrzyca (Stará Bystrica) w słowackim regionie beskidzkim Kysuce, położona zaledwie kilka kilometrów od granicy z Polską, na południe od granicznego szczytu Wielka Racza (Velká Rača), nie wyróżniałaby się niczym szczególnym z setek podobnych w kraju naszych południowych sąsiadów, gdyby nie jej znak firmowy: Słowacki Orloj.

Dział: Słowacja
poniedziałek, 10 sierpień 2020 11:18

Słowacja: Bojnicka Fara i... neandertalczycy

Kościół farny p.w. św. Marcina, biskupa z Tours, w miasteczku Bojnice w regionie Górnej Nitry na Słowacji, nie tylko należy, obok tutejszego zamku, do cennych zabytków naszych południowych sąsiadów. Stoi także, od blisko 9 wieków, w pobliżu największego na Słowacji siedliska ludzi pierwotnych – neandertalczyków, w jaskini odkrytej przez tutejszego proboszcza w roku 1926.

Dział: Słowacja
niedziela, 09 sierpień 2020 13:26

Słowacja: Sanktuarium Maryjne na Górze Żywczakowa

Na górze Żywczakowa (Živčaková) w Beskidzie Kysuckim, między miasteczkiem Turzowka (Turzovka) i miejscowością Korňa, w pobliżu wioski Żywczakowa (Živčaková), niedaleko od granicy Słowacji z Czechami i tylko nieco dalej od z Polską, znajduje się rzymsko katolickie sanktuarium maryjne i miejsce pielgrzymkowe. Nowe, bo działa od zaledwie kilku lat, ale z historią i legendą.

„Od niepamiętnych czasów”

Władze kościelne dotychczas nie uznały rzeczywistego, czy rzekomego, „objawienia się” w jego pobliżu Maryi Panny z Lourdes, a podkreślają, że jest to miejsce kultu Panny Maryi Matki Kościoła. W obszernej informacji zawartej w folderze w języku słowackim, jaki otrzymuję, czytam, że w miejscu tym „od niepamiętnych czasów” na jednym z drzew znajdował się obrazem Panny Marii, przy którym modlili się przechodzący ludzie. Obecnie stoi tu, przed kapliczką Panny Maryi Królowej Pokoju, drewniany krzyż. 1 czerwca 1958 roku, w stulecie tzw. objawień maryjnych we francuskim Lourdes, tutejszy gajowy Matúš Lašut, miał, jak zapewniał, „widzenie” Panny Maryi.

Od tamtej pory miejsce to zaczęli odwiedzać najpierw ludzie wierzący z najbliższych okolic, a następnie także z bardziej odległych. Przypomnę, że w ówczesnej Czechosłowacji Czesi należeli (i należą nadal) do najbardziej zlaicyzowanych społeczeństw Europy, natomiast wśród Słowaków wiara i tradycje chrześcijańskie trzymały się dosyć mocno, pomimo prześladowania religii przez władze komunistyczne. Na ich polecenie palono i niszczono obiekty kultu, także tutaj, pielgrzymów zastraszano, a gajowy, który miał to widzenie kilkakrotnie zamykany był w zakładzie psychiatrycznym.

Nie miejsce objawienia, lecz kultu Panny Marii Królowej Pokoju

Po upadku systemu komunistycznego zbudowano, pod patronatem diecezjalnego biskupa i kardynała Jana Chryzostoma Korca, w latach 1992-1993 w miejscu objawienia kaplicę Panny Marii Królowej Pokoju. Stoi ona obecnie 700 metrów od parkingu, w pobliżu trzech źródełek. Natomiast msze odbywały się do niedawna na pobliskim szczycie dosyć rozległego wzgórza. W folderze podkreśla się, że zbudowanie tej kaplicy nie oznaczało uznania za fakt „objawienia”, jakiego doznał gajowy. Znajduje się w niej rzeźba Panny Marii wykonana przez morawskiego hutnika Alojza Lasáka z Hlučina.

A także obraz NMP z Dzieciątkiem, wyciągnięty w roku 1964 z płomieni w trakcie palenia go przez komunistów. Niemal cały został opalony, nienaruszone pozostały tylko kontury obu postaci. Obraz ten został odrestaurowany na zlecenie jednego z niemieckich lekarzy i od 1967 do 1994 r. znajdował się w Niemczech, skąd przywieziono go do kaplicy na Słowacji. W ramach różnych prac w tym miejscu zrekonstruowano także wspomniane trzy źródła wody, bijące około 300 m od kaplicy i nazywane: Najświętszego Serca Jezusowego, Serca Przebłogosławionej Panny Marii i Bożego Miłosierdzia.

Trasy pielgrzymkowe

Zaś przy dwu głównych trasach pielgrzymkowych na Górę Żywczakowi: z Turzowki – Vyšneho i Kornia postawiono Drogi Krzyżowe. Drogą z tej drugiej miejscowości, przez osadę Żywczakowi, można dojechać na parking poniżej obecnego sanktuarium nie tylko samochodem, ale nawet autobusem. Jest ona jednak tak wąska i kręta, że ruch na jej kilkukilometrowym odcinku odbywa się z sygnalizacją świetlną i oczekiwaniem pod nią do 20 minut. „Kościół w kwestii objawienia się (gajowemu) Panny Marii na Górze Żywczakowa – czytam w folderze – jeszcze nie zajął definitywnego stanowiska. Jest to jednak miejsce modlitwy i kultu maryjnego”.

Co podkreślają biskupi cytowani w folderze. Na prośbę pielgrzymów, w 2009 roku rozpoczęto na szczycie Góry Żywczakowej budowę kościoła. Z kaplicą św. Józefa, do której wchodzi się z zewnątrz, A także 43 - metrowej wysokości wieży widokowej, zakończonej krzyżem i złoconą koroną. Obok powstaje, powoli, gdyż brak na to środków, pastoralny Dom Pielgrzyma „Marta” z miejscami noclegowymi, pomieszczeniami klasztornymi dla księży emerytów oraz salami wykładowymi i na ćwiczenia duchowe. Dla – czytam dalej – księży, rodzin, mężczyzn, kobiet, dzieci i młodzieży oraz tych, którzy zechcą przeżywać bliskość z Bogiem pod opieką Panny Marii w otoczeniu ciszy i przyrody.

Monumentalna mozaika

We wnętrzu kościoła znajduje się, od 2017 roku, monumentalna, nowoczesna mozaika o znaczeniu symbolicznym, autorstwa Mistrza i Ojca Marko Rupnika. Przedstawia w centrum Ukrzyżowanego z rękoma jak gdyby obejmującego wiernych oraz postaciami Marii i apostoła Tomasza u jego stóp. Po bokach tej sceny, od sufitu do podłogi, znajduje się rozchylona zasłona z mozaiki, z różnymi scenami biblijnymi. Stworzenia Adama i z jego boku Ewy, Arką Noego, Niebiańskiej Jerozolimy, Zmartwychwstałego Jezusa z apostołem Tomaszem. Wyjaśnieniu symboliki tej mozaiki poświęcony jest obszerny, 10-stronicowy folder wydany w kilku językach, także w wersji polskiej.

Opisane są w nim m.in. dzieje kultu maryjnego od kongresu (tak w folderze, chodzi o sobór w 431 r.) w Efezie, a także przedstawione sceny biblijne ze Starego i Nowego Testamentów. Pielgrzymki do tego sanktuarium odbywają się dwa razy do roku: 8 maja i 4 października. Uczestniczą w nich wierni ze Słowacji, ale także z sąsiednich Czech i Polski oraz, mniej licznie, z innych krajów. W każdej z tych pielgrzymek uczestniczy, jak się dowiaduję, po około 5 tys. pielgrzymów. Natomiast codziennie o godzinie 11.00, w kościele sanktuarium odbywają się msze. W dniu mojego w nim pobytu, powszednim, początkowo doliczyłem się 7 uczestniczących w niej osób.

Kapłani w maseczkach i niespodzianka na wieży

W trakcie mszy z udziałem dwu księży odprawiających ją, ze względu na przepisy w okresie pandemii, w maseczkach chirurgicznych, doszło jeszcze kilka osób. Nie nosili ich jednak wierni. Atrakcją sanktuarium jest też wspomniana wieża z platformą widokową na górze, pod zwieńczającymi budowlę koroną i krzyżem. Roztaczają się z niej przepiękne widoki na okolice. Mnie spotkała na niej niespodzianka, o której już pisałem niedawno w relacji ogólnej z dziennikarskiego wyjazdu studyjnego na Słowację w okresie pandemii koronawirusa Covid-19. Po mnie weszli przedstawiciele sanktuarium oraz lokalnej organizacji turystycznej.

I złożyli mi gratulacje, gdyż okazało się, że jestem … najstarszym dotychczas człowiekiem, który wszedł na tę wieżę. Zrobione mi na niej zdjęcie ma zostać umieszczone w galerii na szczycie, jako „rekordzisty”, z odpowiednim opisem. Nie pomogło moje tłumaczenie, że to przecież żaden wyczyn, a ja mimo rzeczywiście „bardzo dojrzałego” wieku, nadal wchodzę bez problemów na znacznie wyższe wieże kościelne i ratuszowe, do zamków, na średniowieczne mury miejskie itp. Budowa windy, którą można będzie wjeżdżać na tę platformę widokową, zaplanowana jest dopiero w drugim etapie budowy tego ośrodka pielgrzymkowego.

Autor uczestniczył w wyjeździe prasowym do Kraju (województwa) Żylińskiego na Słowacji, na zaproszenie tamtejszej Krajské organizácie cestovného ruchu (Wojewódzkiej organizacji ruchu turystycznego).

Dział: Słowacja

Nazwa tego słowackiego ośrodka sportowo – turystycznego położonego w Beskidach tuż przy granicy z Polską jest trochę myląca. Snowparadise Veľka Rača – Oščadnica, czyli Śnieżny Raj Wielka Racza oferuje bowiem atrakcje przez cały rok. Chociaż z letnich korzysta o połowę mniej turystów niż w zimie, „zaledwie” około 100 tysięcy.

Dział: Słowacja

Z naszymi południowymi sąsiadami, Słowakami, mamy bliskie związki już od środkowego Średniowiecza. Czasów sprzed wcielania ich ziem do Królestwa Węgier, po przybyciu znad Wołgi na ziemie na południe od Dunaju koczowniczych plemion Madziarów, gdy na północ od niego istniały słowiańskie księstwa.

Dział: Słowacja
środa, 22 lipiec 2020 11:08

Słowacja: turystyka w czasach zarazy (2)

Zła pogoda nie sprzyjała nam przez większość drugiego dania podroży. Dopiero w pozostałe, słoneczne, jak gdyby chciała nam to wynagrodzić. Udawało się jednak jakoś realizować kolejne punkty bogatego programu.

Dział: Słowacja
środa, 15 lipiec 2020 18:44

Słowacja: turystyka w czasach zarazy (1)

Świat, w tym najbliższa nam Europa, próbuje wracać do normalności po pierwszym etapie pandemii koronawirusa Covid-19. Do dziedzin gospodarki oraz życia społecznego, które ucierpiały najbardziej, należą turystyka, hotelarstwo i gastronomia.

Dział: Słowacja

Na wysokiej skale wzgórza Zobor dominującego nad rzeką Nitrą wznosi się zamek ze średniowiecznym rodowodem oraz niezwykła katedra, będąca połączeniem trzech wcześniejszych kościołów. Jest to, wraz z umocnieniami, największy średniowieczny zamkowy kompleks architektoniczny Słowacji, a zarazem jeden z pierwszych zaliczonych u naszych południowych sąsiadów do pamiątek narodowych najwyższej rangi.

Dział: Słowacja
Strona 1 z 10

a