czwartek, lipiec 02, 2020
Follow Us

Debata on-line "Jak uzdrowić polską gospodarkę po epidemii?" odbędzie się we wtorek, 30 czerwca o godz 12 w Galerii Delfiny. Wydarzenie organizuje Instytut Biznesu. Partnerem wydarzenie jest Fundacja im. XBW Ignacego Krasickiego.

Kapituła konkursu „Teraz Polska” nagrodziła godłem 14 produktów, 9 usług oraz 1 przedsięwzięcie innowacyjne, podała Fundacja Polskiego Godła Promocyjnego.

Krzysztof Przybył, prezes Fundacji „Teraz Polska”: Rada ds. Przedsiębiorczości przy Prezydencie RP, w której posiedzeniu miałem przyjemność uczestniczyć, przyjęła stanowisko w sprawie skutecznej promocji naszych narodowych marek.

Dział: Gospodarka
wtorek, 24 wrzesień 2019 14:30

Płace w górę – ale nie dla budżetówki?

Zapowiedź stopniowego podnoszenia płacy minimalnej do 4 tys. zł brutto wywołała spore poruszenie. Reakcje często są zbyt emocjonalne, zbyt paniczne, bez zwrócenia uwagi na to, że i bez rządowego dekretu wynagrodzenia w naszym kraju rosną. To skutek tego, co w ogólny sposób nazywa się „rynkiem pracownika”.

Za kilka tygodni, w pierwszej połowie października, poznamy laureatów IX edycji Konkursu o Tytuł „Pracodawca Godny Zaufania” – współorganizowanego przez Fundację „Teraz Polska” i Krajową Izbę Gospodarczą.

poniedziałek, 10 czerwiec 2019 12:27

Przybył: Teraz Polska” 2019 znamy laureatów

Czy można każdego roku tak samo przeżywać podniosłe chwile? Tak samo cieszyć się, ściskając dłonie i gratulując wyróżnień? Owszem, można, co zaświadczyć może własną osobą autor niniejszego komentarza.

Media doniosły, że pani minister Emilewicz chciała dać początkującym przedsiębiorcom tzw. prawo do błędu. Mówiąc krótko, chodzi o abolicję dla tych przedsiębiorców, którzy wskutek niewiedzy, złej interpretacji przepisów, a nie z rozmysłem, złamali prawo. Organy państwa miałyby wówczas odstępować od przewidzianych prawem sankcji. Jej koledzy z rządu uznali ponoć, że pomysł jest bezzasadny. Zgadzam się – powinien być bezzasadny. I w należycie funkcjonującym państwie byłby zupełnie zbędny.

W biznesie nie ma korzyści bez ryzyka. Tylko, że w założeniu ma być to gra sprawiedliwa, o jasnych regułach. Gdyby chociaż dziesięć, no, może dwadzieścia procent obietnic polityków skierowanych do przedsiębiorców stało się faktem, Polska otwierałaby rankingi państw przyjaznych biznesowi. A zapewne jeszcze długo będzie się błąkać na dalszych miejscach takich list.

Państwo bowiem zachowuje się schizofrenicznie. Z jednej strony zachęca do otwierania firm, obniża CIT dla najmniejszych podmiotów, uchwala pięknie brzmiące ustawy. Jeżeli ktoś jednak z tych zachęt skorzysta, zaczyna bieg przez przeszkody. Dla przykładu – pozostający na razie w sferze planów – „test dla przedsiębiorcy”. Wierzę, że decydenci chcą, by urzędy były przyjazne przedsiębiorcom, by pomagały w rozwiązywaniu problemów, a nie je mnożyły. Niestety, sytuacja zmienia się bardzo powoli.

Na przykład taki urząd skarbowy. Trudno, by po macoszemu traktował swoją główną powinność, czyli ściąganie należności. Jednak nic nie stoi na przeszkodzie, by jednocześnie życzliwie doradzał przedsiębiorcy. A jeżeli ten popełni błąd – w końcu błądzić jest rzeczą ludzką – wskazał, jak możliwie bezboleśnie sprawę zakończyć. Lubię rozmawiać z przedsiębiorcami, którzy mieli okazję spróbować prowadzenia biznesu w Niemczech. Konfrontacja z modelem działania tamtejszej skarbówki jest dla Polaka, przyzwyczajonego do tutejszych, nadwiślańskich standardów, szokiem. Bo oto dzwoni urzędnik i zaprasza na spotkanie – nie po to, by machać przed nosem kwitem i grozić sankcjami, ale zasugerować korzystne dla przedsiębiorcy rozwiązania. Jak widać, misji ściągania podatków nie zagraża misja pomagania przedsiębiorcom.

W warunkach, kiedy życzliwość urzędów nie będzie tylko deklaratywna, kiedy przedsiębiorca będzie miał pewność prawa i nie będzie ponosić ryzyka zmieniającej się interpretacji niejasnych przepisów – pomysł minister Emilewicz nie miałby racji bytu. Bo dlaczego niby dawać prawo do błędu, skoro przy najmniejszej wątpliwości urzędnik życzliwie doradzi i przeprowadzi przez rafy? Jeżeli ktoś woli nie skorzystać z pomocy i ryzykować, to jego sprawa. 

Mówimy jednak o stanie idealnym. O modelu, który najpierw musi się urzeczywistnić w głowach urzędników, żeby stał się praktyką. Jak widać, nawet poprawiane bez końca prawo nie jest w stanie spowodować żadnej rewolucji w tym obszarze. Śmiem twierdzić, że niejeden przedsiębiorca wolałby od obniżki CIT-u dla małych firm jasne reguły gry i rzeczywiste partnerstwo w kontaktach z urzędem. Czyli z państwem, bo czymże innym jest fiskus, ZUS i inne komórki administracji, jak nie naszym wspólnym, polskim państwem? Które, przynajmniej w teorii, winno nam wszystkim służyć.

poniedziałek, 30 styczeń 2017 15:15

Od Polski po resztę świata

„Teraz Polska” nie jest nową partią ani wyborczym hasłem, tylko nazwą godła promocyjnego i fundacji, która godło przyznaje. Jej sposób działania pokazuje, jak Polska teraz może się promować w świecie.

Termin nadsyłania zgłoszeń do tegorocznej edycji konkursu „Teraz Polska” został przedłużony do 3 lutego. XXVII edycja konkursu odbywa się w trzech kategoriach: dla produktów i usług, samorządów oraz innowacji.

Strona 1 z 6

a