środa, grudzień 08, 2021
Follow Us
wtorek, 16 grudzień 2014 11:07

Felieton aktualny

Jak wszyscy wiemy, prywatny business da sobie radę ze wszystkim. Gdy jest klient – prywaciarz dostarczy mu towar nawet spod ziemi. Nielegalny również. Nie każdy prywaciarz tak robi – ale zawsze tacy się znajdą.

Dział: Felieton
wtorek, 01 kwiecień 2014 12:55

Operacja na procentach

Kiedyś byłem u mojej przyjaciółki pod Waszyngtonem. Powiedziała mi, że ma na karcie kredytowej $3000 długu. Gdy zaniepokoiłem się o jej finanse, machnęła ręką i powiedziała, że w banku ma $4000...

Dział: Felieton
wtorek, 25 luty 2014 15:52

Gdzie są pieniądze?

Śp. Wilhelm E. Dodds, ambasador USA w Berlinie (i profesor ekonomii przy okazji) zawsze zastanawiał się, skąd III Rzesza bierze pieniądze na zbrojenia, budowę autostrad – i trochę innych rzeczy.

Dział: Felieton
poniedziałek, 13 styczeń 2014 15:42

Więcej męskości w Nowym Roku

Zaczął się nowy rok – i, jak co roku, okazuje się, że nic się nie zmieniło: wszyscy robią nadal to samo.

Dział: Felieton
środa, 11 grudzień 2013 12:19

...a królowa Anna umarła!

Od ćwierć wieku tłumaczę – jako publicysta, poseł i opozycyjny polityk – że Prawo musi być jasne i proste; inaczej nie jest prawem. Starożytni Rzymianie mówili: Corruptissima respublica plurimælegis – i rzeczywiście: im więcej praw, tym większa korupcja.

Dział: Felieton
wtorek, 03 grudzień 2013 12:24

Namawiactwo

Przypuśćmy, że w 1946 roku towarzysz Józef Wissarionowicz Djougashvili znany lepiej pod ksywką „Stalin", bawił się myślą wpisania Polski do Bratniej Rodziny Narodów Sowieckich. Bo właściwie – co Polaczyszkom za różnica, a zawsze to jakoś łatwiej administrować. I wielu Polaków – podobno nawet połowa – myślała podobnie.

Dział: Felieton
wtorek, 19 listopad 2013 15:58

Walka o wpływy

Socjalizm – jest to ustrój, w którym bohatersko pokonuje się problemy... nie znane w żadnym innym ustroju – powiedział kiedyś śp. Stefan Kisielewski. W Wielkopolsce jest to rzadsze, bo ludzie tu mają więcej zdrowego rozsądku – ale, niestety: socjalizm ma swoje prawa...

Dział: Felieton
wtorek, 08 październik 2013 14:06

Coś o przysłowiach

„Przysłowia są mądrością narodów" - problem w tym, że pod wpływem telewizji i państwowej przymusowej „oświaty" narody głupieją – i nie korzystają z tej skarbnicy mądrości.

Dział: Felieton
środa, 19 czerwiec 2013 12:04

Deja vu....

Ach, te piękne czasy „komuny"...
Pisałem wtedy tuziny artykułów zawierających najprostsze, najoczywistsze prawdy. Artykuły te były odrzucane, jakbym orzeszki gryzł i skorupki wypluwał. Nawet nie przez Cenzurę, nie.

Odrzucane były przez redakcje, które panicznie bały się, że przylgnie do nich opinia „nieprawomyślnych". Bo jak gazeta miała duży procent artykułów odrzuconych – to znaczy, że redaktor naczelny jest sam niezbyt prawo-... to znaczy: lewo-myślny. Czyli: to zły pracownik frontu ideologicznego – i trzeba go wymienić na bardziej lewo-myślnego.
Pewnego roku – a pisałem po kilka tekstów dziennie – wydrukowano mi zaledwie 1 (jeden) artykuł. No, nic: dzięki temu nauczyłem się pisać. Szkoda, że nie próbowałem zostać speakerem w radio: nauczyłbym się wyraźnie mówić...
Niestety: za „komuny" takich jak Michnik czy ja na speakerów nie brano...
Taki zamordyzm wtedy panował!
A teraz wszystko się zmieniło.
Teraz wysyłam do redakcyj tuziny artykułów zawierających najprostsze, najoczywistsze prawdy. Artykuły te są nawet drukowane...
... i co?
I nic!
W dalszym ciągu w prasie dominują poglądy dokładnie odwrotne od tych najprostszych i tych oczywistych. Mówiąc krótko: króluje kompletna bzdura!
Zastanawiam się tylko: po co była ta cenzura?? Tylu ludzi ślęczało nad artykułami – bo bali się, że ludzie zrozumieją te najprostsze i najoczywistsze prawdy. No, i okazało się, że ludzie chronią się przed prawdą sami.
Żadna cenzura nie jest do tego potrzebna.
Po prostu myślenie socjalistyczne w d***kracji wygrywa. Wygrywa – bo większość jest głupia. I nic się do zakutych łbów przedostać nie może.
A jakie to prawdy usiłowałem wtedy – i usiłuję dziś – przeforsować.
Ano taką na przykład, że celem przedsiębiorstwa jest maksymalizacja zysku.
Wtedy byłem bity za to, bo głosiłem poglądy anty-socjalistyczne. No, to teraz je głoszę swobodnie. I w oczach (tfu!) większości jestem nieczułym na niedolę ludzką człowiekiem o kamiennym sercu.
Bo przecież przedsiębiorstwo nie powinno brać pod uwagę wyłącznie zysku – lecz setki innych czynników: ochronę środowiska, stosunki międzyludzkie itp. itd.
A ja dalej swoje.
Przedsiębiorstwo bowiem powinno działać tylko dla zysku z jednego podstawowego powodu: jest przedsiębiorstwem.
Jego właściciel powinien maksymalizować zysk – bo wtedy najlepiej zaspokaja potrzeby klientów. A gdy już te potrzeby zaspokoi i zgarnie mamonę – to już może ją wydawać na fundowanie stypendiów dla zdolnych dzieci, na ochronę czapli siwej, na zafundowanie Polakowi lotu na Marsa...
Ale to ze swoich zarobionych pieniędzy!!
Od dawania pieniędzy na zdolne dzieci są fundacje. Po to są. Przedsiębiorstwo fundujące cokolwiek powinno zostać przez wszystkie fundacje pozwane do sądu – bo po prostu odbiera im chleb!!
Twierdzenie, że przedsiębiorstwo powinno pracować tylko i wyłącznie dla zysku – to po prostu inna forma twierdzenia, że przedsiębiorstwo powinno być przedsiębiorstwem!!
A jeśli ktoś uważa, że przedsiębiorstwo powinno np. dbać o środowisko – to powinien tylko nałożyć na nie kary wtedy, gdy ono środowisko niszczy – i dawać nagrody, gdy je ratuje. I wtedy wszystko będzie w najlepszym porządku: przedsiębiorstwo unikając takich kar będzie maksymalizować swój zysk!
Ale od tego, by myśleć o środowisku jest facet w Ministerstwie Ochrony Środowiska – a nie szewc. Szewc ma myśleć tylko i wyłącznie o produkcji najlepszych i najtańszych butów!!
Myślenie, że szewc powinien jeszcze oprócz tego zastanawiać się, czy wyrzucenie kawałka skóry to niszczenie środowiska – czy może przeciwnie, odżywienia bardzo ważnych dla środowiska żyjątek jadających taką właśnie skórę – to myślenie totalniackie.
Myślenie, że każdy powinien robić wszystko.
Potem się dziwimy, że w Polsce każdy zna się na medycynie i wielu innych rzeczach... A – i na teologii, na pierwszym miejscu.
Bo przecież wiadomo, że na „wszystkim" - to znam się tylko ja...
http://korwin-mikke.pl

{jumi [*9]}

Dział: Felieton
Strona 1 z 5

a