sobota, wrzesień 19, 2020
Follow Us
poniedziałek, 03 wrzesień 2012 13:59

Filmy Sheridana jeżdżą po Polsce

Napisane przez Jacek Wilski
Oceń ten artykuł
(0 głosów)
Jim Sheridan Jim Sheridan fot. tofifest.pl

Szykuje się pierwsza, ogólnopolska retrospektywa twórczości Jima Sheridana – irlandzkiego reżysera, który pokazał światu konflikt w Irlandii Pólnocnej jak nikt inny. W ramach retrospektywnej trasy w kinach studyjnych w różnych polskich miastach będzie można obejrzeć takie filmy, jak „W imię ojca" czy oskarowy obraz „Moja lewa stopa".

Retrospektywa twórczości filmowej irlandzkiego artysty rusza 7 września. Najpierw zawita ona do Kina Centrum w toruńskim Centrum Sztuki Współczesnej. Od 13 do 16 września filmy Sheridana będzie można oglądać w Kinie Zamek w Szczecinie. Z kolei od 15 do 20 września obrazy niepokornego irlandzkiego mistrza obejrzą widzowie z Krakowa. Pokazy odbywać się będą w Kinie Pod Baranami. Do katowickiego Kina Światowid retrospektywa zawita 17 września, a filmy będą wyświetlane do 20 września. Od tego dnia do 23 września retrospektywa zawita do Kina LAB w Zamku Ujazdowskim w Warszawie. Potem, 24 września filmy Sheridana pojawią się w Gdańskim Centrum Filmowym. Trasa retrospektywy zakończy się w łódzkim Kinie Charlie. Tam filmy będzie można oglądać od 26 do 28 września.
Retrospektywa została przygotowana przez organizatorów festiwalu Tofifest oraz Irlandzki Instytut Filmowy. Pierwsza w Polsce retrospektywa Sheridana odbyła się w 2011 roku na festiwalu Tofifest. Artysta przybył do Torunia i otrzymał specjalną nagrodę Złotego Anioła za Odwagę i Niepokorność Twórczą. Organizatorzy zaplanowali wtedy pierwszą ogólnopolską trasę z retrospektywą jego twórczości.
Podczas tej trasy będzie można zobaczyć takie filmy, jak oskarowy debiut Sheridana „Moja lewa stopa", czy dramat „W imię ojca".

Widzom zaproponowano również epopeję „Pole" oraz autobiograficzny obraz „Nasza Ameryka". W kinach studyjnych obejrzeć można będzie również filmy produkowane przez irlandzkiego reżysera oraz inspirowane jego twórczością. Będą to „Spirala przemocy" w reżyserii Terry George'a oraz „Krwawa niedziela" Paula Greengrassa.
Jim Sheridan to postać znana każdemu miłośnikowi europejskiegop kina. Obrazy tego twórcy zdobyły 16 nominacji do Oscara. 6 z nich otrzymał sam reżyser. Sheridan jest również laureatem Independent Spirit Award, nagród Goya i Donatello oraz Złotego Niedźwiedzia Berlinale. Kino Sheridana pomogło światu zrozumieć ducha Szmaragdowej Wyspy i konflikt trawiący Irlandię Północną. Jim Sheridan to również artysta, który odkrył dla kina Daniela Day-Lewisa. Aktor ten dzięki roli w „Mojej lewej stopie" otrzymał Oscara.

Sheridan urodził się w Dublinie w 1949 roku. Początkowo zajmował się teatrem. W kinie debiutował „Moją lewą stopą" w 1989 roku. Rok później nakręcił „Pole", w którym zagrał Richard Harris. Za tę monumentalną rolę Harris został nominowany do Oscara. W 1993 roku powstał film „W imię ojca", gdzie fantastycznie zagrał Day-Lewis. To właśnie w tym obrazie Sheridan po raz pierwszy poruszył wątek konfliktu katolicko-protestanckiego w Ulsterze. Problematykę organizacji IRA podjął również w filmie „Some mother's son", który współreżyserował z Terrym Georgem. Tego samego tematu dotyczył „Bokser" z 1997 roku. Kiedy Sheridan przeniół się do Stanów Zjednoczonych, nakręcił bardzo osobisty film „Nasza Ameryka". Obraz dotyczył irlandzkich imigrantów, mieszkających nielegalnie w Ameryce Północnej. W Stanach Sheridan rozpoczął współpracę z wielkimi gwiazdami. W 2005 roku nakręcił biografię 50 Centa – jednego z najbardziej znanych raperów świata. Film został zatytułowany „Get Rich or Die Tryin: The Story of 50 Cent". W 2009 roku powstał film „Bracia", w którym zagrali Toby Maguire, Natalie Portman i Jake Gyllenhall. Dwa lata później światło dzienne ujrzał „Dom snów" - film z Rachel Weisz i Danielem Craigiem. Teraz Jim Sheridan pracuje nad trzema projektami naraz: irlandzkim „Sheriff Street", amerykańskim „Old Stoneface" oraz chińsko-amerykańską fabułą złożoną z krótkometrażowych etiud wielkich reżyserów "Shanghai, I Love You".

{jumi [*7]}

a