sobota, marzec 06, 2021
Follow Us
piątek, 13 luty 2015 11:47

Poszukiwany raper Tomasz C. ponownie za kratami Wyróżniony

Napisane przez KSP
Oceń ten artykuł
(0 głosów)
Poszukiwany raper Tomasz C. ponownie za kratami fot. Komenda Stołeczna Policji

Policjanci wydziału kryminalnego KSP wspólnie z kolegami z Komendy Powiatowej Policji w Żywcu zatrzymali poszukiwanego listem gończym 36-letniego Tomasza C., ps. Chada. Mężczyzna nie powrócił z przepustki do zakładu karnego, gdzie odbywał karę 2-lat pozbawienia wolności.

36-latek nie zatrzymał się do kontroli drogowej w Łodygowicach, a uciekając peugeotem 508 uderzył w drewnianą kapliczkę. Okazało się, że kierował pod wpływem alkoholu. Teraz mężczyzna z powrotem trafi za kratki. Będzie też odpowiadał za prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu, spowodowanie kolizji drogowej i posługiwanie się fałszywymi dokumentami.

Żywieccy policjanci w środę wieczorem otrzymali informację, że ul. Żywiecką w Łodygowicach jedzie peugeot 508, którego kierowca najprawdopodobniej znajduje się pod wpływem alkoholu. Na miejsce niezwłocznie został skierowany policyjny patrol. Policjanci dali kierowcy sygnał do zatrzymania, niestety mężczyzna zignorował go i zaczął uciekać.

Policjanci rozpoczęli pościg za kierującym. W pewnym momencie jadący peugeotem stracił panowanie nad pojazdem, zjechał z jezdni i uderzył w ogrodzenie i drewnianą kapliczkę, po czym porzucił samochód i rozpoczął ucieczkę pieszo. Wtedy został zatrzymany przez goniących go policjantów. W trakcie zatrzymania był bardzo agresywny.

Jak się okazało, mężczyzna nie tylko kierował pod wpływem alkoholu i spowodował kolizję, ale również wprowadził policjantów w błąd, legitymując się fałszywymi dokumentami. Wylegitymował się paszportem należącym do kolegi. Wnikliwe sprawdzenia, jakie przeprowadzili policjanci z Żywca dowiodły, że zatrzymanym jest 36-letni Tomasz Ch. Jak się okazało, mężczyzna był poszukiwany listem gończym przez wydział kryminalny KSP, ponieważ nie powrócił z przepustki do zakładu karnego, gdzie odbywał karę 2 lat pozbawienia wolności.

36-latek trafił do policyjnego aresztu. Badanie krwi Tomasza Ch. wykazało, że miał promil alkoholu w organizmie.

Po przewiezieniu do Warszawy 36-letni Tomasz CH. trafi z powrotem do zakładu karnego. Dodatkowo będzie odpowiadał za kierowanie pod wpływem alkoholu, spowodowanie kolizji drogowej i posługiwanie się fałszywymi dokumentami.

a