Wydrukuj tę stronę
poniedziałek, 05 listopad 2012 09:51

Sposób na kryzys ?

Napisane przez Konrad Zatorski / Gazeta Finanzowa
Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Szansę nie tylko na przetrwanie, ale i na rozwój w czasie kryzysu, który ponad wszelką wątpliwość trafi i do Polski w 2013 roku, mają duże koncerny. Trójka najbardziej perspektywicznych spółek giełdowych w 2013 roku - wg analityków Instytutu Jagiellońskiego - to KGHM, Polska Grupa Energetyczna i Tauron - podmioty, w których udział Skarbu Państwa nadal jest znaczny. Aby te dobre prognozy się sprawdziły, zdaniem analityków Instytutu, konieczne wydaje się nie wsparcie państwa, ale powstrzymanie się przez decydentów od przeszkadzania inwestycjom.

 We wrześniu br. wyniosły one 15,7 mld zł w porównaniu do 22,6 mld z analogicznego okresu poprzedniego roku. Średnia obrotów dla sesji spadła w tym okresie o 23,8 proc. - sygnały z Giełdy Papierów Wartościowych są, więc niepokojące. Kolejne spadki obrotów nie będą niespodzianką, natomiast pojawia się pytanie, które z firm, z kryzysu wyjdą obronną ręką.

- Odpowiednia polityka pozwoli władzom niektórych giełdowych spółek nie tylko przetrwać miesiące (a może i lata) głębokiego kryzysu, ale nawet wzmocnić swoją pozycję. Dotyczy to zwłaszcza dwóch ważnych sektorów – przemysłu wydobywczego i energetyki – czytamy w komunikacie Instytutu.

Według ekspertów, obserwując wyniki spółek, oceny i rekomendacje analityków giełdowych oraz plany inwestycyjne największych koncernów, reprezentujących branżę energetyczną czy wydobywczą, już teraz można wskazać trójkę zdecydowanych faworytów. Są to: KGHM Polska Miedź S.A., Polska Grupa Energetyczna oraz Tauron – Polska Energia. Jak wskazują analitycy, wszystkie te firmy łączą wspólne elementy: wysoki potencjał wzrostu, stabilny bądź rosnący kurs akcji oraz ambitne plany inwestycyjne, częściowo (jak w przypadku KGHM) już znajdujące się w fazie realizacji. Akcjonariuszem wszystkich tych podmiotów jest Skarb Państwa, co niesie ze sobą tyleż szans, co zagrożeń - twierdzą eksperci Instytutu.

Gospodarka może być napędzana dzięki inwestycjom. Do tej koncepcji odwołał się w swoim „drugim expose" premier Donald Tusk. Według Instytutu, w przypadku branży energetycznej jest szansa na pozytywne efekty takiej polityki. Aby tak się stało, politycy nie mogą przeszkadzać. - Koncerny z udziałem Skarbu Państwa nie mogą być traktowane, jako dostawcy pieniędzy do łatania budżetowych dziur. Realizowanie właścicielskich uprawnień przez państwo jest jego niekwestionowanym prawem, natomiast nadmierne obciążenia spółek (m.in. w postaci zbyt dużej dywidendy) może przynieść negatywne konsekwencje. Trzeba wziąć to pod uwagę, jeśli długofalowo myślimy o budowie silnych, globalnych polskich marek – podsumowują eksperci Instytutu.

Artykuły powiązane

© 2019 KURIER365.PL