piątek, maj 07, 2021
Follow Us
poniedziałek, 03 wrzesień 2018 10:39

Koniunktura nie odpuszcza Wyróżniony

Napisane przez Maciej Pawlak
Oceń ten artykuł
(0 głosów)
Koniunktura nie odpuszcza fot. Pexels.com

Na nic wycie opozycji oczekującej na wyłożenie się gospodarcze władzy wskutek realizacji programów socjalnych (tych z plusem). Kolejne dane statystyczne publikowane w ostatnich dniach potwierdzają, że koniunktura gospodarcza trwa i (na razie) nie chce odejść.

Potwierdza to zarówno ok. 5-proc. wzrost PKB w skali roku, wciąż rekordowo niski poziom bezrobocia (przy jednoczesnym wzroście w skali roku liczby pracujących), rosnące płace, coraz wyższa ściągalność podatków. A to wszystko przy niewielkiej inflacji i także niewielkim deficycie budżetowym państwa. Trudno się temu dziwić. Bowiem z ostatniej GUS-owskiej informacji o sytuacji społeczno-gospodarczej w kraju wynika, że na koniec lipca „tempo wzrostu gospodarczego w skali roku było zbliżone do notowanego w poprzednim kwartale oraz szybsze niż przed rokiem”.

Według wyników Badania Aktywności Ekonomicznej Ludności, przeprowadzanego co kwartalnie przez GUS wśród gospodarstw domowych, w II kwartale br. utrzymał się wzrost w skali roku liczby pracujących. Niższa niż rok wcześniej była liczba bezrobotnych oraz stopa bezrobocia, obliczana zgodnie z definicją Międzynarodowej Organizacji Pracy. Na koniec lipca wyniosła 5,9%.

Ministerstwo rodziny i pracy komentując te dane, stwierdza, że potwierdzają one utrzymującą się wysoką koniunkturę gospodarczą. Stanowią też wynik wzrostu popytu na pracę w rolnictwie przy pracach sezonowych.

- Dobra koniunktura powinna przyczynić się do dalszej poprawy sytuacji na rynku pracy, w szczególności utrzymania się wysokiego popytu na pracę oraz tempa wzrostu wynagrodzeń – uważa szefowa resortu, min. Elżbieta Rafalska.

Dzięki takiej sytuacji niemal 90% Polaków jest spokojnych o swoje miejsce zatrudnienia, a 6 na 10 oczekuje dalszych podwyżek w nadchodzących miesiącach. „Takie nastroje nie powinny dziwić, w warunkach historycznie niskich poziomów bezrobocia i rekordowego popytu na pracowników. Obecnie ponad 45% firm planuje rekrutacje, co jest najwyższym wynikiem od pięciu lat” – wynika z ostatniej edycji „Barometru Rynku Pracy” firmy Work Service.

Jeśli chodzi o dane potwierdzające, że koniunktura trwa, to nie wszystko. Optymizmem tchnie również informacja ministerstwa finansów o wykonaniu budżetu od stycznia do końca lipca. W tym okresie dochody ogółem okazały się wyższe o 6 mld zł niż rok wcześniej. Przy czym dochody podatkowe były wyższe o ok. 6,8%, tj. o ok. 12,5 mld zł. Na tę kwotę składały się wyższe: o 2,6 mld zł dochody z VAT, o 2,5 mld zł - z akcyzy i podatku od gier, o 4,2 mld zł - z PIT oraz o 2,9 mld zł - z CIT.

Ministerstwo tłumaczy wzrost dochodów tylko z dwóch ostatnich źródeł (PIT i CIT) dobrą sytuacją na rynku pracy oraz wysokimi wpłatami „od osób prowadzących działalność gospodarczą w związku z dobrą koniunkturą gospodarczą”. Wyższe dochody z CIT resort dodatkowo uzasadnia „działaniami podejmowanymi w celu uszczelnienia systemu podatków dochodowych”.

Na te optymistyczne dane rzuca cień tegoroczna susza w rolnictwie, która spowodowała straty, zwłaszcza wśród sadowników. Według GUS w jej wyniku na rynku rolnym ceny skupu większości podstawowych produktów rolnych pochodzenia roślinnego były niższe niż przed rokiem (z wyjątkiem cen pszenicy). Zaś powyżej poziomu sprzed roku kształto­wały się ceny produktów zwierzęcych (oprócz cen żywca wieprzowego i mleka).

a