środa, czerwiec 19, 2024
Follow Us
wtorek, 13 grudzień 2011 10:21

Nie NBP wobec kredytów walutowych

Napisał
Oceń ten artykuł
(0 głosów)
Marek Belka, prezes NBP Marek Belka, prezes NBP NBP

W opinii „Raportu o stabilności systemu finansowego. Grudzień 2011” walutowe kredyty mieszkaniowe powinny zostać wycofane z oferty bankowej.

W ten sposób stałyby się produktem niszowym, dostępnym wyłącznie klientom, którzy uzyskują trwałe przychody w walucie kredytu. Raport dowodzi także, iż sytuacja polskich banków jest dobra. Jednak niepewność, co do rozwoju sytuacji gospodarczej za granicą jest obecnie wysoka. Zaś konsekwencje negatywnych scenariuszy rozwoju sytuacji w strefie euro mogą być poważne. Wg NBP system bankowy w naszym kraju odnotowuje wysokie zyski, zbliżone do osiąganych w rekordowych latach poprzedzających globalny kryzys finansowy. Sytuacja niebankowych instytucji finansowych również poprawiła się i nie rodzi zagrożeń dla stabilności systemu finansowego.

Tymczasem kryzysowa sytuacja w strefie euro generuje istotne ryzyko, z którym - w przypadku negatywnego rozwoju sytuacji - polskie banki będą musiały się zmierzyć. Dlatego NBP przedstawia w Raporcie rekomendacje, których realizacja w opinii NBP przyczyni się do dalszego umocnienia odporności polskiego systemu finansowego na negatywne szoki. Banki powinny prowadzić ostrożną politykę dywidendową tak, aby dysponować odpowiednim buforem na pokrycie kosztów ewentualnego spowolnienia gospodarczego. Zwiększenie wyposażenia polskich banków w kapitał podniesie ich wiarygodność jako niezależnych podmiotów. To z kolei pomogłoby im również w pozyskaniu finansowania z innych źródeł niż banki-matki, co zmniejszyłoby zależność polskich banków od sytuacji finansowej akcjonariuszy. Banki powinny również szczególną uwagę poświęcić wzmacnianiu swoich buforów płynnościowych, jak również pozyskiwaniu długoterminowego finansowania. Raport identyfikuje m.in. ryzyko dla stabilności spowolnienia wzrostu gospodarczego. Nawet w takich warunkach większość banków utrzymałaby zdolność do generowania dodatniego wyniku operacyjnego, który ograniczyłby negatywny wpływ potencjalnych odpisów z tytułu utraty wartości kredytów na wysokość kapitałów. Skala potrzebnego dokapitalizowania części banków byłaby ograniczona i wyniosłaby niecałe 6 mld zł, czyli mniej niż 6 proc. dzisiejszego kapitału sektora bankowego. Negatywny rozwój sytuacji w krajach rozwiniętych mógłby także wpłynąć na polskie banki poprzez kanał finansowania działalności. Wiele krajowych banków finansuje się bezpośrednio u zagranicznych podmiotów dominujących. Niebezpieczeństwo nagłego wycofania tego finansowania przez banki-matki można oceniać jako ograniczone, niemniej jednak nie można go całkowicie pomijać ze względu na ekspozycje tych banków na ryzyko związane z kryzysem zadłużenia w niektórych państwach strefy euro. Raport identyfikuje jeszcze jedno ryzyko. Niektórzy inwestorzy strategiczni polskich banków mogą zdecydować się na ich sprzedaż. Takie działania mogą wynikać z trudnej sytuacji finansowej inwestorów strategicznych, ponieważ rentowność działalności banków w Polsce jest wysoka. Aby proces ewentualnych zmian właścicielskich nie osłabił stabilności polskiego systemu finansowego, ważne jest, żeby przebiegał w sposób uporządkowany, a nowi właściciele banków dysponowali odpowiednimi zasobami finansowymi, wiedzą i renomą zapewniającą stabilne funkcjonowanie przejmowanych banków – dowodzi raport.

{jumi [*9]}

a