sobota, styczeń 29, 2022
Follow Us
wtorek, 09 listopad 2010 07:13

Silniejszy BGK, słabszy budżet

Napisał
Oceń ten artykuł
(0 głosów)
centrala BGK w Warszawie centrala BGK w Warszawie www.bgk.pl

Zmiany dotyczące zwiększenia kompetencji Banku Gospodarstwa Krajowego forsowane w projekcie nowelizacji ustawy o BGK z inicjatywy grupy 40 posłów PO, nie tylko osłabiają pozycję NBP.Mogą się one bowiem okazać – czego obawiają się opozycyjni posłowie i część specjalistów rynku finansowego - kolejną sztuczką obecnego rządu z zakresu kreatywnej księgowości, chcącego ukryć rzeczywiste rozmiary deficytu budżetowego.

{jumi [*4]}Ustawa, wg oficjalnego uzasadnienia zawartego w jej projekcie, ma zapewniać BGK „możliwości zwiększania funduszy własnych, co służy realizacji podstawowych celów działalności BGK, do których należy wspieranie rządowych programów społeczno-gospodarczych oraz programów samorządności lokalnej i rozwoju regionalnego, a także możliwość efektywniejszego wykonywania powierzonych mu zadań”. Tymczasem – jak sygnalizował to w dyskusji sejmowej nad projektem dokumentu pos. Jarosław Stawiarski (PiS) - wygląda na to, że główną intencją tej nowelizacji jest chęć obejścia art. 220 Konstytucji RP i ukrycia zarówno deficytów, jak i długów w tej strukturze bankowej, która obecnie jest tworzona w ramach nowego Banku Gospodarstwa Krajowego. W opinii posła BGK „nagle robi się megabankiem państwowym”. Jednym z najbardziej kontrowersyjnych zapisów ustawy jest jej art. 5, który wprowadza możliwość przejęcia przez BGK, z chwilą zastąpienia przez Polskę złotego przez euro, podjęcia obsługi centralnego rachunku bieżącego budżetu państwa, rachunków bieżących państwowych jednostek budżetowych oraz rachunków bieżących urzędów obsługujących organy podatkowe. Chodzi o zadania, którymi do tej pory – jak i w innych państwach unijnych – zajmował się NBP. Jego prezes, Marek Belka, w swojej opinii nie pozostawił na projekcie nowelizacji suchej nitki. W bardzo oględnym tonie stwierdził m.in., że: „proponowane w projekcie ustawy zmiany są daleko idące. Dlatego NBP zwraca uwagę na konieczność istotnego pogłębienia uzasadnienia projektu ustawy praktycznie w każdym z zawartych punktów, a przede wszystkim przedstawienia argumentacji uzasadniającej całość nowelizacji i celowość podejmowania procesu legislacyjnego dla dokonywania takiej, a nie innej grupy zmian”.

Również Biuro Analiz Sejmowych (BAS) wystosowało szereg krytycznych uwag wobec projektu nowelizacji ustawy o BGK, w tym stwierdziło wprost, że jej art. 3 jest „sprzeczny z prawem Unii Europejskiej” (art. ten de facto wprowadza możliwość zlecania BGK przez państwo świadczenia różnorakich usług bankowych bez konieczności startowania przez ten bank w przetargach publicznych na ich udzielanie (m.in. chodzi o otwieranie i prowadzenie rachunków bankowych, przeprowadzanie bankowych rozliczeń pieniężnych i działalność na rynku międzybankowym oraz pozyskiwanie środków finansowych dla zapewnienia płynności finansowej czy refinansowanie w niektórych typach akcji kredytowej). Z kolei Janusz Szewczak, główny ekonomista Kasy Krajowej SKOK skomentował w wywiadzie dla Naszego Dziennika: - cel ustawy jest wyraźnie widoczny: wypchnąć dług publiczny z budżetu do BGK (omijając próg z art. 216 p. 5 Konstytucji) i finansować zadłużenie poprzez BGK (z obejściem art. 220 Konstytucji, który zabrania tego robić NBP, ale nie bankowi państwowemu, jakim jest BGK). Wiceminister skarbu państwa Adam Leszkiewicz stwierdził w końcu października, że „nie ma jeszcze stanowiska rządu” w sprawie nowelizacji ustawy o BGK. - projekt tego stanowiska jest w trakcie procedowania. Jest on wstępnie uzgodniony z ministrem finansów i w najbliższym czasie trafi pod obrady komitetu stałego, a potem Rady Ministrów i zostanie przekazany Sejmowi – zapowiedział Leszkiewicz.

{jumi [*9]}

a